Mecz pomiędzy Węgrami i Irlandią będzie ostatnim dla gości przed zbliżającymi się Mistrzostwami Europy. Stosunkowo mniejszy kurs z pewnością spowodowany jest większymi osiągnięciami gości, jednak uwagę trzeba zwrócić na dobrą dyspozycję Węgrów w ostatnich meczach, w których pokonali chociażby Czechy na wyjeździe 1:2. Irlandczycy z tym samym rywalem, na własnym boisku tylko zremisowali 1:1, a w ostatnim meczu również przed własną publiką tylko 1:0 ograli Bośnię i Hercegowinę. Oba zespoły ostatnio nie ponosiły porażek i myślę, że seria ta przedłuży się o kolejne spotkanie. Goście na ostatnich dziesięć gier, pięciokrotnie remisowali. Gospodarze to bardzo dobry zespół na własnym boisku, o czym świadczą trzy zwycięstwa i dwa remisy w ciągu ostatnich pięciu spotkań na własnym boisku. Ostatnie spotkania bezpośrednie obu drużyn rozgrywano w latach '69 oraz '89, wówczas dwukrotnie wygrywali Węgrowie (4:0, 1:2), padł jeden remis (0:0) oraz jeden raz lepsi okazali się być Irlandczycy (2:0). Zastanawiałem się nad wytypowaniem w tym spotkaniu "jedynki" ale Irlandczycy muszą w tym meczu pokazać maksimum. Porażka nie nastroiła by dobrze przed EURO, zawodników Robbiego Keana.

