24. kolejka Premier League. Gospodarze nie zachwycają formą w tym sezonie, zajmują dopiero 17. miejsce w tabeli z fatalnym bilansem - zaledwie 4 zwycięstwa, 10 remisów i 9 porażek. Goście za to grają w tym sezonie znakomicie. Zajmują czwarte miejsce, a do lidera tracą tylko 7 punktów. Tą wysoką pozycję zawdzięczają przede wszystkim świetnej dyspozycji Luisa Suareza. Urugwajczyk strzelił w tym sezonie aż 22 bramki w 18 ligowych spotkaniach, w których grał, i zanotował 14 asyst. W Liverpoolu jest jednak spory problem z kontuzjami, w spotkaniu z West Bromwich z powodu urazów nie zagrają: Glen Johnson, Daniel Agger, Mamadou Sakho, Jose Enrique i Leiva Lucas. Na szczęście trener Brendan Rodgers jest przygotowany na takie wypadki i ma w swoim zespole wielu zmienników, dzięki którym zespół spróbuje utrzymać swoje wysokie miejsce, gwarantujące im grę w Lidze Mistrzów. Ostatnie wyniki obu zespół również jako faworyta wskazują nam gości, ponieważ West Bromwich w ostatnich trzech meczach zdobyło tylko jeden punkt, a Liverpool zdobył ich aż 7, strzelając przy tym 11 bramek. Mój typ to: 0-4.

