Na sam koniec pierwszej kolejki, w poniedziałek, West Bromwich Albion podejmie kandydata do mistrzostwa Anglii - Manchester City. Goście na pewno nie będą mieć łatwej przeprawy. Mimo że WBA w poprzednich rozgrywkach zajęło tylko trzynastą pozycję, to końcówka sezonu była piorunująca w ich wykonaniu. Wygrali nawet z mistrzowską Chelsea 3-0, co musi budzić podziw. W zespole został fantastyczny Saido Berahino, a linię ataku wzmocnił pozyskany z Liverpoolu Rickie Lambert. Drużyna wygląda solidnie i to nie tylko w ataku. O ile kibice West Bromu mogą powiedzieć, że mają całkiem niezły skład, o tyle ci z Manchsteru mogą się tylko na nich spojrzeć z politowaniem. Ich zespół to inny świat, z takimi nazwiskami jak Aguero, Silva czy Toure. Co prawda nie wiadomo czy każdy z nich wybiegnie w poniedziałek na murawę, bo akurat się tak złożyło, że największe gwiazdy MC leczyły urazy, ale okazuje się, że wątpliwy jest tylko występ Iworyjczyka. Jedynym zgrzytem w drużynie City może być Sterling, ponieważ jest to raczej piłkarz przereklamowany. Czas pokaże czy był wart ogromnych pieniędzy. Niemniej, kadra Manuela Pellegriniego jest bardzo silna i przede wszystkim zgrana. Będzie ciężko wygrać na terenie WBA, jednak raczej powinno się to udać ekipie The Citizens.

