Na zakończenie 10 kolejki angielskiej Premiership w poniedziałkowy wieczór, czeka nas spotkanie West Bromich Albions z Southampton, gdzie zdecydowanym faworytem jest ekipa gospodarzy. Trzeba jednak pamiętać, że trzy ostatnie starcia na stadionie Albions ze Świętymi zakończyły się remisami. Ostatni raz obie drużyny grały ze sobą w sezonie 2007/08 w Championship. swięciu u siebie wygrali 3:2, a w West Brmich było 1:1. Wcześniej padły aż 4 remisy z rzędu. Albions bardzo dobrze zaczeli sezon, czego efektem jest 14 punktów i 9 lokata. Choć ostatnie tygodnie to porażki 1:2 z Newcastle i Manchesterem City. Należy jednak pamiętać, że mecze z ich udziałem zawsze gwarantują dużą ilość goli. W poprzednich 10 spotkaniach aż 7-krotnie padało więcej niż 2 gole, a oni stzelili i stracili po 15 goli. Goście jako beniaminek nie mają lekkiego życia od początku sezonu. Z 4 punktami zamykają ligową tabelę. Choć na początku sezonu napędzili stracha Manchesterowi United i City, kiedy prowadzili z nimi po 2:1, by ostatecznie przegrać 2:3, teraz ich gra wygląda jeszcze gorzej. Zwłaszcza w obronie. W lidze w 9 meczach strzelili 14 goli a stracili aż 26! Do tego w 8 z 9 spotkań w Premiership mecze kończyły się większą ilością goli niż 2, a w 7 padało więcj niż 3 gole. Także i w dzisiejszym meczu Boruc grający w szeregach Świętych będzie miał wiele roboty. W pierwszym swym meczu puścił 4 gole z West Hamem, z czego do niego nie mozna było mieć pretensji. W drugim spotkaniu, przeciwko Tottenhamowi, kapitulował już tylko 2 razy. Może dziś pójdzie mu jeszcze lepiej, choć tak słabo grającej obrony jak u Świętych, chyba nie ma w Premiership. Moim zdaniem dziś można znów spodziewać się gradu goli, dlatego też typuję ponad 2.5 gola w tym meczu.

