Jedno z sobotnich spotkań angielskiej Premier League. West Brom na pozycji 14, w zeszłej kolejce gospodarze wygrali derbowe starcie z Wolverhampton gromiąc rywala aż 5:1. Problemem zawodników Hodgsona jest gra na własnym stadionie. Z dwunastu spotkań przegrali aż osiem, w tym trzy ostatnie. Jako jedyni w lidze zdobyli u siebie zaledwie 9 bramek. Dziś czeka ich trudne zadanie gdyż przyjeżdża 9 Sunderland. Mimo ostatniej porażki z Arsenalem 1:2 (Sunderland prowadził do 75 minuty, Arsenal zwycięską bramkę zdobył w pierwszej minucie doliczonego czasu gry). Drużyna ze Stadium of Light szybko się jednak zrewanżowała podopiecznym Arsenea Wengera eliminując ich w piątej rundzie FA Cup w minioną sobotę (2:0). Forma ewidentnie sprzyja - ostatnie 5 meczy to 3 wygrane oraz 2 porażki. Sunderland zwyciężył trzy z ostatnich czterech pojedynków wjazdowych. Z Baggies nie wygrał jednak czterech konfrontacji z rzędu (3 porażki, remis). Dziś nadarza się ku temu znakomita okazja. Liczę na gości, ich formę i ponownie skuteczną grę. Stawiam na 1:2. Mecz o godzinie 16:00.

