Druga analiza również będzie dotyczyła tej samej ligi ponieważ do przeanalizowania wybrałem spotkanie West Bromwich Albion z Tottenhamem Hotspur. Gospodarze tego spotkania czyli WBA po bardzo słabym początku sezonu wyraźnie poprawili swoją grę. Po dwunastu kolejkach z czternastoma punktami na koncie plasują się na wysokim dziesiątym miejscu. Zauważyłem jednak pewną zależność drużyna WBA gdy gra z zespołami nie walczącymi o najwyższe cele spisuje się bardzo dobrze. Jednak gdy przychodzi im się mierzyć z drużynami z czołówki tabeli jest już znacznie gorzej i ciężko im o jakieś punkty w tych spotkaniach. Tak było już w tym sezonie w potyczkach z Manchesterem Utd., Chelsea, Liverpoolem czy Arsenalem. Z tych pojedynków zwycięsko wychodziła każda z wyżej wymienionych drużyn. Dziś do grona tych zespołów może dołączyć Tottenham który niewątpliwie zalicza się do czołówki ligi angielskiej. W obecnym sezonie Koguty spisuja się tak samo jak w poprzednim sezonie czyli bardzo dobrze. Po jedenastu rozegranych kolejkach w lidze angielskiej goście z Londynu mając 25 punktów na koncie zajmują trzecią lokatę z tym że mają do rozegrania jedno zaległe. Bardzo ważnym zawodnikiem dla tego zespołu staje się wypożyczony z Manchesteru City napastnik Emmanuel Adebayor który już z nie jednego pieca chleb jadł (tzn. grał w Arsenalu, Manchesterze city czy Realu Madryt.) wiec i doświadczenie ma spore. Różnice punktowe pomiędzy trzecim a siódmym miejscem są małe. Więc utrata kompletu punktów w takim spotkaniu może spowodować że Tottencham może spaść np. o trzy lokaty. Bardzo szybko do czołówki po fatalnym początku zbliża się Arsenal. Więc goście nie mogą sobie pozwolić na utratę punktów w takim spotkaniu. Tym bardziej że nie zagra w WBA ich najlepszy napastnik. Dlatego stawiam na Tottenham.

