W 28 kolejce ekstraklasy w Łodzi miejscowy Widzew będzie podejmował na własnym stadionie lidera T-mobile ekstraklasy warszawską Legię. Łodzianie w ostatnim meczu przegrali z sąsiadem w tabeli z Gdańska na własnym stadionie 1:2 mimo że prowadzili 1:0 i z liczbą 31 punktów nie mogą być pewni utrzymania ponieważ mają 5 punktów przewagi nad strefą spadkową a do zdobycia pozostało 9 oczek. Dokładnie taką samą przewagę Warszawianie mają nad wiceliderem tabeli Lechem. W ostatniej kolejce Wygrali z nim arcyważny mecz na łazienkowskiej 1:0 po bramce w końcówce meczu Ivicy Vrdoljaka z rzutu karnego. Legia w piątkowy wieczór będzie faworytem. Czy podoła presji? Myślę że tak. Warszawian bardzo dużo nauczył poprzedni sezon gdy podobnie jak w tym byli faworyzowani przed media i wszystkich innych jednak porażka 1:0 z Lechią pogrzebała szansę na zdobycie tytułu na który Legia już bardzo długo czeka. Reasumując Legia podbudowana zwycięstwem z Lechem wytrzyma presje również i w Łodzi i pokona Widzew

