Na stadionie łodzkiego Widzewa dojdzie dziś do spotkania, gdzie możemy mieć już mistrza kraju. Widzew postara się powstrzymać Legię przed zdobyciem tytułu i sięgnięciem po "podwójną koronę" (mistrzostwo+Puchar Polski). Bardzo jestem ciekawy tej konfrontacji bo w kwietniu 2012 r, zespół Mroczkowskiego potrafił wywalczyć remis 1:1. Czy powstrzymają dziś wojskowych? Na to pytanie ciężko odpowiedzieć znając naszą nieobliczalną polską piłkę nożną. Osobiście wolę zatypować powyżej 2,5 gola w spotkaniu. Chociaż tak naprawdę na 5 ostatnich rozegranych spotkań między tymi zespołami tylko raz padł wynik 3:0 dla legionistów, liczę że dziś statystyki się odwrócą. Zespół Jana Urbana zagrać powinien na luzie, presja tu niewiele pomoże a z podejściem już mamy mistrza powinni się wstrzymać do 90 minuty. Widzew jest bezpieczny od strefy spadkowej, może dziś nawiązać równą walkę. A że grają z pazurem, pokazali chociażby 3 kolejki temu wygrywając z Jagą 3:0. Postawię na równe spotkanie, a przede wszystkim na sporą dziś ilość bramek. Legia ma 2 wyjścia: zaatakować od 1 minut albo czekać i liczyć na kontry. Widzew natomiast może pójść w ślady Pogoni (ze spotkania z Legią), strzelając bramkę i pokazując że "u siebie", mogą wszystko. Przynajmniej 3 gole w dzisiejszym pojedynku powinny cieszyć oko kibiców, a trzeba przyznać że w ostatnich spotkaniach naszej ligi pada ich sporo. A czy wojskowi wyjadą z Łodzi z mistrzowskim tytułem to juz inna bajka...okaże się po końcowym gwizdku.

