Drugie spotkanie NHL i pojedynek Winnipeg Jets z New York Islanders. Ostatnio Winnipeg Jets byli sprawcami bardzo widowiskowego meczu pomiędzy nimi a Pittsburgh Penguins na wyjeździe, choć przegrali go 5-8. Strzelenie 5 bramek na wyjeździe i to Penguins to nie lada wyczyn, ale chyba u siebie będą musieli poprawić się defensywnie, jeśli myślą o zwycięstwie. Nie ma zatwierdzonych jeszcze bramkarzy, ale czuje że Pavelec dostanie szanse rehabilitacji za ostatni mecz. Poza tym Winnipeg u siebie to inna drużyna niż na wyjazdach z bilansem 16-8-2. Mimo ostatnich sukcesów Islanders nadal mają mniej punktów niż Jets (58 do 54) i nadal mają średnią traconych bramek na wyjazdach powyżej 3. Dodatkowym smaczkiem mam nadzieje będzie powrót do pierwszej piątki Evandera Kane'a który ostatnio zagrał 16 minut z Pittsburgh, ale nie zanotował dobrego występu. Najlepszy zawodnik powinien powoli wracać do formy i mam nadzieje, że dziś pomoże Jets w zwycięstwie nad przeciętnymi Islanders.

