Mecz Pucharu Polski pomiędzy Wisłą Kraków i Jagiellonią Białystok. Moim zdaniem krakowianie wykorzystają atut własnego boiska i odprawią z kwitkiem przyjezdnych. Wisła w lidze pogrzebała szanse na jakiekolwiek europejskie puchary, a powinna drżeć o utrzymanie. Jagiellonia jest w fatalnej formie - porażki w sparingach, łoje od Podbeskidzia. Z Wisłą nie jest również najlepiej i w takich meczach boisko może się okazać wielkim atutem. Osiem ostatnich bezpośrednich pojedynków pokazuje, że gospodarz nie przegrywa. Wisła pierwszy ligowy mecz zremisowała z Bełchatowem i niewiele możemy z tego wyciągnąć. Na papierze o wiele lepiej wyglądają krakowianie. Do klubu powrócił Kamil Kosowski co na pewno doda otuchy młodszym graczom. Wisła u siebie ma 3 wygrane, 3 przegrane i 1 remis; Jagiellonia na wyjeździe nadzwyczaj dobrze, ale tylko przez 5 remisów (2-5-1). Moim zdaniem Wisła w kontekście rewanżu w Białymstoku będzie chciała wygrać, a Jagiellonia zdobyć zaliczkę bramkową. To spowoduje bardziej otwartą grę, którą powinni wygrać krakowianie z lepszymi indywidualnościami. Mój typ na to spotkanie to 2:1. W poprzedniej rundzie Jaga trafiła na Lechię (3:2), natomiast Wisła na Wartę Poznań (bardzo oszczędnie - 1:0).

