Krakowska Wisła na stadionie im. Henryka Reymana zagra dziś z Koroną Kielce. Wisła na pewno tego sezonu do udanych zaliczyć nie może. Ostatnia szansa jaka była by zagrać w europie przepadła po przegranej w Pucharze Polski ze Śląskiem. Patrząc statystycznie na ostatnie 5 spotkań między dzisiejszymi zespołami 4 razy padł remis i raz w 2012 roku wygrała Korona 0:1. Tomasz Kulawik dobrze wie że jego zespół już nic w tym sezonie nie osiągnie, dziś raczej spotkanie o przysłowiową „pietruszkę†, lub by wyrównać porachunki z ubiegłego roku. Gospodarze w ligowej tabeli są na 10 pozycji a Korona na 9. Mamy więc pełny obraz że dziś będzie spotkanie 2 równych zespołów. Klub Leszka Ojrzyńskiego gra podobnie jak wiślacy, z ledwością wygrywają lub remisują spotkania u siebie, wyjazdów natomiast do udanych zaliczyć nie mogą. Pójdę więc dalej tym tokiem myślenia i założę dziś Biała Gwiazda wykorzysta atut własnego terenu i dopingu kibiców. Postawię na niewielką przewagę gospodarzy i skromną wygraną 1:0.

