Przed nami mecz przyjaźni w Pucharze Polski pomiędzy Wisłą, a Lechią. Biała Gwiazda w sobotę doznała pierwszej porażki w lidze w tym sezonie ulegając Zawiszy Bydgoszcz 3:1. Musiał w końcu przyjść ten słabszy mecz i taki był w Bydgoszczy w wykonaniu krakowian. Podejrzewam, że był to wypadek przy pracy, Wisła od początku rozgrywek wygląda bardzo dobrze, 5 zwycięstw, 6 remisów i 1 porażka w efekcie 3 miejsce w T-mobile Ekstraklasie. Wisła w tym sezonie ma szczelną obronę, której liderem jest Arek Głowacki, najmniej w lidze straconych goli - zaledwie 8. Za bramki odpowiedzialny jest Paweł Brożek, który ma ich na koncie 6. Z dobrej strony pokazuje się rownież Łukasz Garguła (4 bramki) oraz Michał Chrapek (3 bramki). W poprzedniej rundzie Wisła wygrała 4:0 na wyjeździe z Zagłębiem Sosnowiec. Lechia miała dobry początek sezonu, teraz jest dużo gorzej i tak w lidze nie wygrała już od 7 spotkań. 2 miesiące temu w meczu wyjazdowym w PP Lechia pokonała na wyjeździe Siarkę 2:0. Faworytem tego meczu jest Wisła, krakowianie miesiąc temu rozprawili się z Lechią 3:0 w meczu ligowym na Reymonta. Teraz stawką jest ćwierćfinał Pucharu Polski. Stawiam na 2 bramkowe zwycięstwo podopiecznych Franciszka Smudy, którzy będą chcieli zmazać plamę po sobotnim meczu. Typ: 3:1

