Wiśle po dramatycznym meczu kolejny raz nie udało się awansować do fazy grupowej Ligi Mistrzów, jednak trafiła do Ligi Europejskiej, gdzie moim zdaniem nie jest bez szans. Oczywiście pewnie wiele osób ma nadal w pamięci złe wrażenie po meczu w Nikozji, jednak moim zdaniem nie do końca tak to wygląda. Po pierwsze warto pamiętać, że przed tamtym spotkaniem Wisła miała na koncie komplet zwycięstw we wszystkich pięciu spotkaniach w lidze europejskiej, w tym także przecież z Cypryjczykami w Krakowie. Wielka fala krytki po rewanżu na Cyprze była moim zdaniem błędna, gdyż jak się przekonaliśmy ostatnio, czołowy rosyjski klub - Zenit także nie zdołał wywieźć stamtąd choćby punktu. Zatem nie przywiązywałbym takiej wagi do tego jednego, niestety nie udanego dla nas meczu, lecz spojrzałbym na resztę. Wisła grała w Europie bardzo dobrze i odosiła same zwycięstwa, w naszej lidze trochę zawodziła, jednak to głównie dlatego, że zespół skupiał się wyłącznie na awansie do Ligi Mistrzów i wszyscy to otwarcie przyznawali. W ostatniej kolejce Wisła pokazała przecież, że w meczu na szczycie w Poznaniu była w stanie wygrać. I ostatni argument za polskim zespołem, czyli kontuzja Genkowa, którego zastąpi Biton. Większość ekspertów uważa, że to on właśnie powinien grać w pierwszej jedenastce, bo jest zdecydowanie skutecznijszym napastnikiem od Genkowa. Dziś będzie miał szansę to udowonić i całkiem możliwe że to "osłabienie kadrowe" będzie tak naprawdę wymuszonym wzmocnieniem. Do tego warto dodać, że Wisła, która przez pewien czas nie grała na własnym remontowanym stadionie, teraz znowu może tu występować i jest to ogromny atut w przypadku tego zespołu. Ich przeciwnicy, podobnie jak Wisła przegrali w eliminacjach Ligi Mistrzów z Villarrealem, na tle którego zaprezentowali się dość dobrze, jednak Hiszpańska drużyna na początku sezonu jest dość przeciętnie dysponowana. Odense to chyba najłatwiejszy przeciwnik dla Wisły w tej grupie, więc jeśli Biała Gwiazda myśli o przejściu dalej, a myśli napewno, to mecz u siebie z tą drużyną musi obowiązkowo wygrać i myślę, że są w stanie osiągnąć ten cel.

