Dziś o 20:30 na stadionie przy ulicy Reymonta w Krakowie dojdzie do drugiego starcia w ramach 7 kolejki naszej ekstraklasy. Będzie to pojedynek Wisły Kraków z Piastem Gliwice. Wisły,która ma coś do udowodnienia dla Piasta. W poprzednim sezonie Krakowianie dwa razy przegrali z tą drużyną,więc będą chcieli się dziś zrewanżować. W dodatku będą grać u siebie. Bukmacherzy również stawiają na gospodarzy. Nie jestem jednak do końca przekonany czy gospodarze wygrają. Skupię się więc na ilości goli,które padną w tym meczu. Uważam,że będą to co najwyżej 2 gole. Wisła w 6 meczach zdobyła jak dotychczas 6 goli a straciła tylko 3. W dodatku 2 bramki stracone były w pojedynku z Koroną a trzecia w ostatniej minucie z Jagą po strzale z Wolnego. To pokazuje,że wiślacka obrona jest naprawdę dobra. Gorzej może być z atakiem. Paweł Brożek delikatnie mówiąc nie popisał się w meczu Polska - San Marino. Goście jak na razie średnio się spisują 8 pkt i 7 miejsce w tabeli wspólne z Jagą. Jak na razie 2 wygrane,2 remisy i 2 porażki. Moim zdaniem Piast to drużyna,która potrafi zaskoczyć czy zaskoczy dziś zobaczymy w trakcie meczu.

