Dla Krakowskiej ekipy może się okazać , że to najważniejszy mecz w sezonie. Mecz który należy wygrać , by uratować się od kompromitacji na skale jaką w Wiśle nie było… Szczerz mówiąc nie pamiętam tak nieudanego sezonu, na przestrzeni kilku albo kilkunastu lat Krakowianie nie prezentowali się tak słabo, ale to wina zawodników zagranicznych którzy są na etapie wczasów pod gruszą w drużynie . Oglądając setki meczu tej drużyny brakuje mi jednego – zaangażowania , zostawionego zdrowia na boisku i pogoni za piłką. Nie wiem na co liczył zarząd zwalniając Kazia ale w każdym razie drużyna grała lepiej było widać progres który się zatrzymał na zmianie trenera. W tej edycji Pucharu Polski Biała Gwiazda zawsze miała pod górkę lecz futbol nie raz pokazał , że w ten sposób drużyny zdobywają puchary tak jak Legia w tamtym roku tak może i Wisła w tym coś ugra. Ruch ma bardzo wąską kadrę i w końcu musi dojść do momentu w którym coś zacznie się psuć , kontuzja Zieńczuka która go wyeliminowała z dzisiejszego meczu jest skutkiem przemęczenia, przemęczenia które było widać w ostatnich 30 minutach meczu z Legią. Jest takie słynne powiedzenie do 3 razy sztuka nie udało się z AOPELem nie udało się z STANDARDem może właśnie uda się z RUCHEM !

