W jednym z trzech bardzo ciekawych spotkań dwunastej kolejki T-Mobile Ekstraklasy zmierzą się dwa wielkie kluby, a więc Wisła Kraków oraz Śląsk Wrocław. W moim przekonaniu faworytem tego arcy ciekawego spotkania jest gość widowiska, czyli Śląsk. Nie twierdzę tak dlatego, że goście są Mistrzem Polski, ale także dlatego, że plasują się na wyższej lokacie w tabeli niż ich rywale. Śląsk zajmuje miejsce szóste, podczas gdy Wisła jest dopiero trzynasta. Trzeba przyznać, że Wiślacy zawodzą w tym sezonie na całej linii. Nie są w stanie pokonywać nawet średniaków najwyższej ligi Polskiej i to przede wszystkim dlatego pozycja jest taka, a nie inna. Śląsk miał podobne problemy na początku sezonu, jednak Orest Lenczyk został zwolniony z funkcji trenera i.... i od tego momentu goście tego meczu zaczęli zdobywać punkty, grając przy tym co raz lepsza piłkę od tej dotychczasowej. Na tym spotkaniu bukmacherzy mogą nie mało zarobić, albowiem Śląsk ostatnio gra w kratkę. Zwycięstwo z rewelacją ligi - Lechią Gdańsk czy pokonanie benjaminka, Pogoni Szczecin, ale porażki z fatalnie grającą w tym sezonie ekipą Zagłębia Lubin, albo porażka z innym benjaminkiem - Piastem Gliwice. Wisła z kolei gra na zmianę, a więc wygrywając, przegrywając i remisując itd. W ostatnim spotkaniu tych dwóch drużyn, zespół z Wrocławia pokonał "Krakowian" 1-0, no ale trzeba pamiętać, że w tym spotkaniu wybiegną na murawę dwie inne jedenastki, w przypadku Wisły, ekipa słabiej grająca niż przed rokiem, natomiast z drugiej strony Śląsk, który nie popisuje się już taką efektywnością i równą grą jak niegdyś.

