Przed nami rewanżowe spotkanie w Pucharze Polski pomiędzy Wisłą, a Śląskiem. Mimo, iż jest to mecz przyjaźni, na boisku na pewno jej nie będzie. Obie drużyny grają o "życie", szczególnie gospodarze, odpadnięcie Białej Gwiazdy może zakończyć przygodę trenera Kulawika z Wisłą. Przypomnijmy, że w pierwszym spotkaniu wrocławianie wygrali 2:1. Wiślacy nie są w najgorszym położeniu, jednak muszą zaatakować, jeśli chcą awansować. Wisła miała bardzo dobry początek rundy wiosennej, wygrane w meczach ćwierćfinałych w Pucharze Polski z Jagiellonią, także zwycięstwo z Polonią w Warszawie oraz remisy z Bełchatowem i Podbeskidziem to niezły bilans. Śląsk nie zachwyca i szanse obronę mistrzostwa ma tylko matematyczne, jednak 3 miejsce w lidze jest jak najbardziej w zasięgu klubu z Wrocławia. Śląsk wiele bramek w ostatnich meczach strzelał w końcówkach spotkań. Jeżeli Wiślacy wyeliminują błedy i będą skoncetrowani stać ich na na pewno na zwycięstwo. Wisła w ostatnim meczu ligowym przegrała 1:2 z Legią, aczkolwiek na tle lidera i prawdopodobnie przyszłego mistrza zaprezentowała się dobrze, a za porażkę można winić sędziów, gdyż Wisła zasłużyła na conajmniej punkt. Dla Wisły dzisiejsze spotkanie to jedyna szansa na uratowanie sezonu i najkrótsza droga na dostanie się do pucharów. Śląsk na wyjazdach spisuje się słabo, jeżeli Wisła to wykorzysta powinna spokojnie wygrać. Typ: 2:0

