Na inaugurację drugiej rundy spotkań w grupie C, na Stadionie Miejskim w Poznaniu zmierzą się reprezentacje Włoch i Chorwacji. Ktoś kto nie interesuje się zbytnio piłką nożną, po zobaczeniu kursów jakie wystawili bukmacherzy mógłby się mocno ździwić, dlaczego taka drużyna jak Włosi są tylko nieznacznym faworytem w starciu z Chorwatami? Przeglądając opinie innych osób nie da się zauważyć, że sporo z nich wpadło w hurraoptymizm po pierwszym meczu Chorwatów którzy pokonali 3-1 Irlandię. Duża część tych osób widzi w nich głównych faworytów do wyjścia z grupy, a niewielka część nawet do wygrania Euro. Nie da się ukryć, że Chorwaci rozegrali bardzo dobre spotkanie przeciwko Irlandii w swoim pierwszym meczu. Irlandia to jednak nie Włosi którzy w ostatnich miesiącach przed turniejem nie spisywali się zbyt dobrze, ale mimo wszystko to Włosi! Jakie znaczenie ma to, jak grali przed turniejem skoro bardzo dobrze zaprezentowali się w spotkaniu przeciwko Hiszpanom które zakończyło się remisem 1-1. Myślę, że optymizm jaki udzielił się niektórym osobom, mógł udzielić się także chorwackim piłkarzom. Pewność siebie może ich w tym meczu zgubić. Podopieczni trenera Prandelliego muszą poszukać punktów w tym meczu, przegrana postawiłaby ich w dość trudnej sytuacji, mimo, że w ostatniej serii spotkają się z teoretycznie najsłabszym rywalem w grupie. Moim faworytem w tym meczu są Włosi, dlaczego więc zdecydowałem się zagrać opcję z remisem? Bo mimo, że Włosi będą szukać bramki i 3 punktów, to remis jest również możliwy. Chorwaci zagrają 4 obrońcami, a remis z pewnością będzie wynikiem który ich zadowoli. Takie rozstrzygnięcie mimo, że stawia Włochów w niekomfortowym położeniu, to również nie przekreśla ich szans na wyjście z grupy. Dzieje się dlatego, że w ostatniej serii spotkań Chorwaci grają z teoretycznie najsilniejszą ekipą grupy, Hiszpanią a Włosi zmierzą się z Irlandią. Mamy za sobą co prawda dopiero 1 kolejke spotkań w tej grupie i nie można za wiele powiedzieć o wszystkich 4 drużynach, ale właśnie dzięki temu możemy znaleźć tak wysokie kursy jak ten który dziś zagram ja. Chorwatom dopingowanym przez liczną grupę kibiców nie można odmówić ambicji i walczności, ale to jednak Włosi wciąż mają w swoim składzie takich graczy jak Buffon, De Rossi, Pirlo, Cassano czy w końcu Balotelli. Myślę, że dziś wieczorem górą będą właśnie oni, ale dla pewności podeprę się opcją "draw no bet".

