Ostatnia seria spotkań w grupie C. W być może swoim ostatnim meczu na polsko-ukraińskim Euro Włosi zmierzą się z Irlandią. Dla tych drugich formalnie jest to mecz o nic, i mimo, że z pewnością zrobią wszystko by zaprezentować się jak najlepiej, to nie mają już żadnych szans na ćwierćfinał. Inaczej wygląda sytuacja Włochów który po remisie z Chorwatami z dorobkiem 2 punktów są dopiero na 3 miejscu w tabeli. Oni potrzebują 3 punktów w ostatnim meczu i muszą jednocześnie patrzeć na wynik meczu Hiszpania-Chorwacja. Muszą więc być spełnione dwa warunki reprezentacja Włoch zagrała w ćwierćfinale. Na początek muszą spełnić pierwszy. I myślę, że go spełnią. Nie było na tym turnieju meczu którego wyniku byłbym tak pewien jeszcze przez jego rozpoczęciem. Po pierwsze, to nie Włosi są słabi na tym turnieju. To, że teraz znajdują się na miejscu które nie daje im awansu to zasługa Chorwatów którzy są czarnym koniem tej grupy. We wczorajszym spotkaniu Włosi prowadzili 1-0 i ciągle atakowali, mogłobyć 2 czy nawet 3:0, ale na drugą połowę wyszli z myślą obronienia zwycięstwa i to zemściło się na nich. Chorwacja wyrównała i ostatecznie obie drużyny podzieliły się punktami. Podopieczni trenera Prandelliego zagrali dwa dobre mecze i wciąż mogą realnie myśleć o awansie. Tym razem zmierzą się z Irlandią. Drużyną która w dwóch spotkaniach strzeliła 1 bramkę a straciła aż 7. Wydaje się, że jest to najsłabsza drużyna turnieju. Ja nie wyobrażam sobie aby Włosi w meczu o życie nie potrafili pokonać słabych Irlandczyków. I nawet jeśli wynik z drugiego stadionu nie będzie korzystny i np. Chorwaci podzielą się punktami z Hiszpanią w co wątpie, to z pewnością zrobią wszystko aby nie powtórzyć wyniku Francji z poprzednich mistrzostw i nie być pod ostrzałem krytyki gdy wrócą do kraju. Jestem przekonany o zwycięstwie Włochów, i nie jest tak, że nazwa "Włochy" robi na mnie wrażenie przez co z klapkami na oczach powierzam im pieniądzie, Włosi po prostu rozegrali dwa dobre mecze, z faworytem do mistrzostwa, Hiszpania i czarnym koniem, reprezentacją Chorwacji i myślę, że ze słabą Irlandią sobie poradzą eliminując błędy z drugiego meczu które kosztowały ich stratę cennych dwóch punktów.

