W jednym z meczy trzeciej, a zarazem ostatniej kolejki grupy C zmierzą się ze sobą reprezentacje Włoch i Irlandii. Lepiej turniej zdecydowanie zaczęli ci pierwsi, remisując z Hiszpanią i Chorwacją po 1:1. Bramki dla Italii zdobyli wówczas Di Natale i Pirlo. Dziś postanowiłem wytypować, że bramkę w meczu Włochów z "wyspiarzami" zdobędzie Antonio Cassano. Napastnik włoskiego AC Milanu, boisko w spotkaniu z Hiszpanią opuścił w 64, a z Chorwacją w 83 minucie.. Dla Cassano obecny sezon był pierwszym w barwach Milanu i zdecydowanie nie może zaliczyć go do udanych. W 17 spotkaniach zdobył tylko 4 bramki. W reprezentacji Włoch gra od małego, pierwsze powołanie otrzymał do U15 (9 spotkań - 2 gole), a potem już piął się po szczeblach na sam szczyt. Na powołania do pierwszej reprezentacji Italii może liczyć od roku 2003. W ciągu 9 lat w pierwszym składzie reprezentacji Italii wychodził 24 razy. W eliminacjach do Mistrzostw Europy 2012 zdobył 1/4 bramek całej swojej reprezentacji (5 goli w 20 spotkaniach). Dla Cesare Prandelliego był to powód na wystawienie go w meczu z Hiszpanami w pierwszym składzie. Ja uważam, że urodzony w Bari Cassano po raz kolejny zdobędzie bramkę dla swojego zespołu w ramach wielkiego turnieju. Trzeba przyznać, że częściej mu to wychodzi, niż na ligowych boiskach. Z pewnością będzie dostawał on więcej piłek w dzisiejszym meczu, ze względu na brak kontuzjowanego Balotelliego.

