W poniedziałkowy wieczór będziemy mieli okazję obejrzeć mecz finalistów Mistrzostw Świata w Brazylii, czyli reprezentacje Włoch i Nigerii. Faworytami starcia są Azzuri, za którymi przemawia atut własnego boiska. Italia w miniony weekend gościła reprezentację Niemiec i po golach Abate oraz Hummelsa mecz zakończył się remisem 1:1. Był to ich trzeci remis z rzędu. Wcześniej, jeszcze w eliminacjach dzielili się punktami z Armenią i Dania, w obydwu meczach remisując 2:2. Ale miało to już miejsce, kiedy Azzuri byli pewni awansu na Mundial i pewnie zajęli pierwszą pozycję w grupie B, gromadząc 22 punkty. Na uwagę zasługuje też fakt, iż w całych eliminacjach nie przegrali meczu, 6-krotnie wygrywając i 4 razy remisują. Trener Prandelli stawia na młodych zawodników, choć mózgiem zespołu wciąż jest Pirlo. Nigeria w miniony weekend przypieczętowała awans na Mundial wygrywając 2:0 z Etiopią, którą w dwumeczu pokonała 4:1. Było to ich 5 kolejne zwycięstwo z rzędu. Wcześniej pokonali 4:1 Burkino Faso, i po 2:0 Malawi oraz RPA. Tak dobra gra przyszła po bardzo nieudanym turnieju Pucharu Konfederacji, w ktorym Nigeryjczycy nawet nie nawiązali rywalizacji przegrywając gładko z Urugwajem 1:3 i Hiszpanią 0:3, a pokonujac tylko amatorów z Tahiti 6:1. Dziś wieczorem zapowiada się więc bardzo ciekawe spotkanie. Obie drużyny zdają siębyć w formie i nikt nie będzie chciał przegrać, choć Nigeria bardzo żadko dzieli się punktami z przeciwnikami. Ostatni raz remisowało aż 10 spotkań temu. Natomiast Włosi znani są z tego, iż w meczach towarzyskich potrafią ,,odpuścić'' i zagrać na ,,pół-gwizdka''. Moim zdaniem dziś to spotkanie zakończy się remisem 1:1, choć zwycięstwo Italii jest bardziej prawdopodobne.

