Mimo, że gospodarze lepiej rozpoczeli rozgrywki ligowe, to moim zdaniem nie oni są dziś faworytem. Wygrali wyjazdowy mecz z Blackburn, jednak już po drugiej kolejce widzimy, że zespół ten będzie należał raczej do drużyn walczących o utrzymanie. Co więcej Wolves od 20min przegrywali w tamtym meczu i mimo wszystko udało im się na wyjeździe strzelić dwie bramki i wygrać, jednak moim zdaniem jest to wynikiem słabości ich rwali, a nie dobrej formy Wilków, które przypomnijmy ledwo co utrzymały się w poprzednim sezonie w lidze. Fulham na koniec zeszłego roku zajął natomiast wysokie 8 miejsce. Na inaugarcję tylko zremisowali z Aston Villą, jednak byli drużyną lepszą w tamtym meczu i być może brak skuteczności z przed tygodnia spowoduje, że dziś już zespół będzie bardziej skuteczny. Szczególnie, że w między czasie odnieśli w europejskich pucharach bardzo przekonujące zwycięstwo 3:0 z Dnipro Dinpropietrowsk i myślę, że dzięki temu wszyscy w zespole zapomnieli już o nieporadności w pierwszej kolejce i dziś potwierdzą dobrą formę z czwartkowego meczu, co powinno im wystarczyć do zwycięstwa. Dużym atutem gości jest fakt, że mają oni już za sobą cztery mecze o stawkę, bo trzy z nich rozegrali właśnie w eliminacjach Ligi Europejskiej. Zespól więc jest już w dobrym rytmie meczowym. Widzieliśmy choćby na przykładzie Stoke w pierwszej kolejce, że jest to duża przewaga nad zespołami, które dopiero co rozpoczynają sezon i grają praktycznie pierwsze oficjalne mecze.

