Dzisiaj piątek, czyli rozpoczynamy dwunastą kolejkę T-Mobile Ekstraklasy. Pierwszy meczem owej kolejki będzie starcie faworyzowanego Zagłębia Lubin z zawodzącym w tym sezonie GKS-em Bełchatów. Gdyby odwrócić tabelę o 180 stopni to można by powiedzieć, że jest to mecz na szczycie. Tak jednak nie da się zrobić i w tym spotkaniu zmierzą się dwie praktycznie najsłabsze ekipy początku sezonu polskiej ekstraklasy. Obie drużyny przed początkiem sezonu miały aspiracje na górną połówkę tabeli, jednak rzeczywistość okazała się dla nich brutalna i zapewne do ostatniej kolejki będą walczyć o utrzymanie się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Drużyna z Bełchatowa gra najgorszy futbol jak dotychczas. W jedenastu kolejkach zdobyli TYLKO cztery punkty co jest dramatycznie słabym wynikiem jak na drużynę z taką historią. Grają bez ładu, chaotycznie, po prostu brzydko dla oka. Tylko jedno zwycięstwo i to z zespołem z Podbeskidzia który ma jeden punkt więcej i tragiczny bilans na boiskach rywala bo aż pięć porażek w pięciu meczach. Gracze z Lubina potrafią zagrać dobry futbol, co udowodnili ostatnimi czasy na boiskach w Zabrzu i Wrocławiu wygrywając pewnie oba mecze. Widać, że zmiana trenera poskutkowała. Według mnie Lubinianie nie dadzą sobie dzisiaj wyrwać bardzo cennego dla nich zwycięstwa i pewnie wygrają w dniu dzisiejszym. Osobiście stawiam na wynik 2-0.

