Mecz pomiędzy beniaminkiem a przeżywającą kłopoty, głównie natury finansowej Koroną Kielce zapowiada się jako wyrównane i zacięte spotkanie. W pierwszym meczu Miedziowi zremisowali na własnym boisku z Podbeskidziem, natomiast Korona wywalczyła 3 pkt z reprezentującą Polskę w europejskich pucharach Jagiellonią. Skład Jagi był mocno zmieniony, trener Probierz dał odpocząć swoim zawodnikom w kontekście dwumeczu z Nikozją ale i tak nie umniejsza to zasług Korony w odniesieniu zwycięstwa. Zagłębie na pewno podejdzie do meczu z ambicją i ochotą na pierwsze zwycięstwo po powrocie do ekstraklasy. Korona zdaje sobie sprawę, że każdy punkt zwłaszcza na wyjeździe może w ostatecznym rozrachunku okazać się bezcenny. W Koronie nie zobaczymy kontuzjowanego Trytki. Jego miejsce zajął Przybyła, który ostatnio trafił dwa razy do siatki. Wyrównane składy, brak zarówno w jednej jak i drugiej drużynie gracza, który stanowiłby wartość dodaną i robił różnicę sugeruje, że najbardziej prawdopodobnym rozstrzygnięciem w tym meczu jest podział punktów.

