Po pewnym zwycięstwie nad AÂKS-em przyszła pora pojechać do Lubina. Lech zmierzy się tam z Zagłębiem, które tydzień temu nie zagrało z Legią z powodu dużej ilości wody na murawie. Trenerzy oraz delegat z PZPN uznali, że spotkanie należy przełożyć. Przez ten fakt nie wiadomo jaki poziom dzisiejsi gospodarze prezentują w tym sezonie. Przyjezdni mogą być w dobrych nastrojach po pewnym meczu z AÂodzianami, których rozbili 5:0. Na te spotkanie w kadrze Jose Mari Bakero nie znaleźli się: Vojo Ubiparip, Kamila Drygas, oraz Wojciech Golla. Czyli większych osłabień przed rewanżem nie ma. W poprzednim sezonie to Zagłębie dwukrotnie było lepsze, a teraz Lech napewno będzie chciał się za to zrewanżować. Kibice z Poznania oraz trener z pewnością liczą na formy przede wszystkim, na Artjomsa Rudnevsa i Semira Stilicia, którzy przed tygodniem zagrali bardzo dobre spotkanie. Zagłębie w tym sezonie może być wielką niewiadomą, jednak ja sądzę, że w tym meczu nie zdołają zatrzymać Poznańskiego ,,Kolejorza".

