Obie drużyny walczą dziś o pierwsze zwycięstwo w sezonie. Jednak każda miała odmienną drogę do tego meczu. Zagłębie rozegrało zaledwie dwa mecze i to oba z chyba głównymi faworytami do mistrzostwa. Najpierw u siebie zatrzymało rozpędzony Lech, który przecież dwa pozostałe mecze wysoko wygrał, lecz w Lubinie wywalczył zaledwie punkt. Następnie minimalnie przegrali wyjazdowy mecz z Wisłą. W efekcie Zagłębie zgromadziło ledwie jeden punkt i jest na szarym końcu tabeli, jednak winić za to mogą głównie kalendarz spotkań. Dodajmy, że Zagłębie w obu wspomnianych spotkaniach zaprezentowało się dość dobrze na tle tak silnych przeciwników, nie był to zespół rozpaczliwie broniący się przez 90min. Dziś dla odmiany wreszcie przyjdzie im zagrać z dużo łatwiejszym przeciwnikiem, chyba poza AÂKS to główny kandydat do spadku z Ekstraklasy. O ile przed własną publicznością udało im się wywalczyć dwa remisy, o tyle w Bełchatowie zostali już rozgromieni i chyba podobnie jak AÂKS pokazali swoją dużą słabość. Za każdym razem podkreślam, jak duże znaczenie w naszej lidze ma własne boisko i nie inaczej będzie też dziś. Widzimy, że Podbeskidzie na wyjeździe praktycznie w pierwszym meczu nie istniało, natomiast Zagłębie u siebie potrafiło zatrzymać Lecha. Tak więc dziś spodziewam się, że przy łatwiejszym rwalu Zagłębie wreszcie będzie mogło zawalczyć o trzy punkty i tą walkę zdecydowanie wygra.

