Zagłębie w tym sezonie wielu zadowala pomimo tego, że odpadli z eliminacji do Ligi Europy. Nie przynieśli jednak Polsce wstydu, bo w 2 rundzie wyeliminowali wyżej notowanego Partizana Belgrad. Co ważne, Zagłębie gra ładną piłkę dla oka i bardzo ofensywną. Po 3 kolejkach są liderem z kompletem punktów i bilansem bramkowym 8:0. Co ważne, do formy dochodzi Filip Starzyński, którego Zaglębie pozyskało z Lokeren. Zagłębie w 3 spotkaniach z takimi drużynami jak: Korona, Lech czy Nieciecza i w każdym z nich była zdecydowanie lepsza, a w dodatku w środku tygodnia grali mecze w el. LE. Trener Piotr Stokowiec jednak stawiał z reguły na tych samych zawodników, dokonując roszad, gdy wynik był już ustawiony. Z kolei w Pogoni nastroje nie są zbyt optymistyczne, bo Pogoń nie przypomina tej wyrachowanej z poprzedniego sezonu pod wodzą Czesława Michniewicza. Nowy trener Kazimierz Moskal potrzebuje czasu, żeby nauczyć "Portowców" ofensywnej gry opartej na wielu podaniach. Jak dotychczas nauka ta idzie opornie, bo po 3 kolejkach mają na swoim koncie tylko 1 pkt, po remisie ze słabą Koroną. Przegrali natomiast ze Śląskiem u siebie 2:0 i na wyjeździe z Wisłą 2:1. Nie wydaje mi się, że Zagłębie dziś zatrzyma się i Pogoń przerwie tę dobrą passę. Po prostu goście nie zachwycają swoją postawą, a gospodarze mogą się w pełni skupić na lidze

