W kolejnej fazie Ligi Europy zmierzą się ze sobą zespoły Zenit Petersburg i Torino. Faworytem dzisiejszego spotkania są piłkarze gospodarzy. W poprzedniej rundzie piłkarze A. Villasa Boasa pewnie pokonali PSV Eindhoven 1-0 na wyjeździe i 3-0 na własnym boisku. W lidze rosyjskiej Zenit spisuje się bardzo dobrze i ma 7 punktów przewagi nad druga drużyną, a w spotkaniach rozgrywanych na własnym stadionie ma znakomity bilans 8-1-1. Dzięki komfortowi w rodzimych rozgrywkach zawodnicy z rosyjskiego klubu mogą się skupić na Lidze Europy. Natomiast piłkarze Torino w poprzedniej rundzie europejskich pucharów niespodziewanie pokonali 3-2 na wyjeździe Athletic Bilbao i po pierwszym zremisowanym meczu u siebie 2-2 awansowali dalej. Uważam jednak, że ich dzisiejsi rywale są zdecydowanie mocniejsza ekipą od hiszpańskiego klubu i drużynie G. Ventury nie będzie tak łatwo zdobywać bramki. W lidze włoskiej A. Glik wraz z kolegami spisują się w kratkę. Remisują z mocną Fiorentiną na wyjeździe, wygrywają u siebie z jeszcze silniejszym Napoli, a następnie przegrywają ze średnim Udinese. Z pewnością Zenit jest mocniejszym kadrowo zespołem i myślę, że w dzisiejszym spotkaniu wykorzysta atut własnego boiska i pokona Torino. Absencje: Zenit - V. Faizulin, A. Arsavin. Torino - A. Gonzalez.

