W rewanżowym spotkaniu poznańskiego Lecha z Żetysu Tałdykorgan obstawiam remis. Mój typ oparty był o wiele czynników. Już przed pierwszym meczem, trener Lecha zapowiadał, że do spotkania z Kazachami nie specjalnie się przygotowuje. Co oznacza, że piłkarze trenowali normalnym trybem i wygrywając 2:0 pierwsze spotkanie, niemal na pewno zapewnili sobie udział w II rundzie kwalifikacyjnej. Rywale Polaków z pewnością będą chcieli atakować ale jak pokazał pierwszy mecz, nie umieją tego robić zbyt dobrze. Wątpię w zwycięstwa Kolejorza, gdyż od Kazachstanu dzieli ich bardzo daleka i męcząca podróż. Również potencjał Lecha nie jest obecnie najmocniejszy. Poznaniacy według mnie strzelając pierwsi bramkę, cofną się do obrony, lecz wierzę że gospodarzy stać będzie chociaż na wyrównujące trafienie. Żetysu mecz z Lechem rozgrywa w środku sezonu. Jak widać obecny sezon nie zaczął się dla nich najlepiej, ponieważ po 16 spotkaniach zajmują przedostatnie miejsce. Na własnym boisku rozegrali 8 spotkań z czego po 3 wygrali i przegrali oraz 2 razy zremisowali. Lech w ubiegłym sezonie na wyjazdach mimo udziału w Lidze Europejskiej nie grał najlepiej, 4 zwycięstwa, 6 remisów i 5 porażek to bilans nie obstawiający za zdecydowanym zwycięstwem w tym spotkaniu. Pierwszym spotkaniem z Żetysem, Lech przerwał co prawda prawie dwumiesięczną, piłkarską absencję, jednak w dzisiejszym spotkaniu jak już pokazało wiele polskich drużyn, mogą uwydatnić się kondycyjne braki po tak dalekich podróżach. Lech chcąc oszczędzać siły na pełne 90 minut, raczej nie zaatakuje od początku mecze przez co możemy obejrzeć nudny mecz z małą ilością bramek. Remis z pewnością zadowoli podopiecznych, jak i samego trenera Rumiaka.

