W jednym z dzisiejszych meczy 27 kolejki niemieckiej Bundesligi jest konfrontacja pomiędzy VfB Stuttgart i Bayer Leverkusen. Gospodarze w tabeli zajmują 11 miejsce z dorobkiem 32 punktów mając na koncie 9 zwycięstw, 5 remisów i 12 porażek a ich bilans bramkowy to 43-52. Podopieczni trenera Jürgena Kramnego na swoim boisku spisują dość dobrze ,bo w ostatnich 10 meczach przegrali tylko 3 razy z Dortmundem, Hanoverem i Augsburgiem, a ostatnio wygrali z Hoffenheim 5-1 u siebie i zremisowali z Ingolstadt 3-3 co pozwala stwierdzić że ich ostatnia zadyszka powoli odchodzi w zapomnienie. Dziś w drużynie gospodarzy nie zagrają tacy zawodnicy jak Ginczek, Barba, Harnik, Ferati, Grosskreutz którzy są kontuzjowani. Goście drużyna Bayeru Leverkusen w tabeli ligowej zajmuje 7 miejsce z dorobkiem 39 punktów mając na koncie 11 zwycięstw, 6 remisów i 9 porażek a ich bilans bramkowy to 37-33. Zespół Rogera Schmidta ostatnio nie zachwyca i grą i wynikami w tygodniu odpadli z Ligi Europy z Villarreal przegrywając w Hiszpanii 0-2 i remisując u siebie 0-0 po bardzo słabej grze. Po za tym w 6 ostatnich meczy zanotowali tylko 1 zwycięstwo z Hamburger SV 1-0. Aptekarze grają bez pomysłu i bez polotu i według mnie to nie ten zespół co w tamtym roku sporo zawodników jest bez formy a żeby tego było mało to w zespole jest sporo kontuzji. W dzisiejszym meczu nie zagrają tacy zawodnicy jak Aranguiz, Kampl, Bender, Hilbert, Boenisch, Papadopoulos którzy są kontuzjowani a za czerwoną kartkę musi pauzować Jedvaj. Do końca sezonu jeszcze kilka kolejek i jeżeli gospodarze dziś wygrają zbliżą się do drużyn walczących o Ligę Europy więc mają o co grać bo Bayer w tej dyspozycji jest jak najbardziej w ich zasięgu.

