W piątkowy wieczór w Warszawie w ramach 7 kolejki T-Mobile Ekstraklasy szykue się nam hit, w którym zmierzą się drużyny Legii i Wisły. Faworytem jest ekipa gospodarzy, która wygrała dwa ostatnie mecze na Łazienkowskiej z Wiślakami (po 2:0). W Karkowie w poprzednim sezonie padł bezbramkowy remis. Legia z 12 punktami jest wiceliderem i jeszcze w lidze nie przegrała natując 3 zwycięstwa i 3 remisy. W ostatnim tygodniu wpierw Pucharze Polski w Gliwicach pokonali rewelację tego sezonu, Piasta, 2:1. A w weekend tylko zremisowali 2:2 w Lubinie z Zagłębiem. Natomiast Wisła jest pogrążona w kryzysie, a po poniedziałkowejporażce w Gliwicach z Piastem 0:2 z pozycji trenera zrezygnował Probierz. Obecnie w tabeli Ekstraklasy z 7 punktami plasują się dopiero na 11 lokacie. Wszystko z asprawą fatalnej gry w ostatnich tygodniach i tylko 3 zdobytych punktach w 4 meczach (porażki z Piatem 0:2, Pogonią 0:2 i Polonią 1:3 oraz wygrana 1:0 z Lechią). Do tego w 3 meczach wyjazdowych zdobyli tylko 1 punkt, a Legia na własnym stadionie zanotowała 2 zwycięstwa i remis. Moim zdaniem Legia powinna wygrać z Wisłą, choć w polskiej lidze wszystko jest możliwe, ale to gospodarze mają wszystkie atuty, które przemawiają za nimi. Typuję zwycięstwo Legionistów.
Wojskowi w jednym z ligowych klasyków podejmują drużynę Białej Gwiazdy.Od dawna spotkania tych drużyn wzbudzały niewątpliwe emocje w całej piłkarskiej Polsce.Odkąd pamiętam te pojedynki nie były toczone jedynie o punkty.Chodziło tutaj o coś więcej!O co?Wszyscy dobrze wiemy:)Legia zajmuje w tabeli drugie miejsce,ze stratą jednego punktu do Widzewa.Wiślacy są na miejscu jedenastym,z przewagą jedynie pięciu punktów od miejsca spadkowego.Gospodarze są jak dla mnie pewniakiem w tym meczu.Saganowski jakby przeżywał drugą młodość.Ljuboja jest równie bramkostrzelny.Świetnie gra też legijna młodzież.Furman,czy Żyro strzelają bramki,a mało kto stawia na młodych.Jeśli chodzi o Krakowian,to nie wyróżnię nikogo,bo po prostu nikt na to nie zasługuje.Grają słabo,nie zdobywają,punktów,nie mają na swoją gre pomysłu.Do tego dochodzi zmiana trenera,po porażce w Gliwicach.To wszystko nie wróży dobrze dla gości przed tym meczem.Stawiając kropkę nad i podam statystykę strzelonych goli.Dla gospodarzy wynosi ona-2,33,natomiast dla gości-0,83. Fakty i statystyki mówią same za siebie.A ja nie widzę w tym pojedynku innego wyniku,aniżeli zwycięstwo Legii!
Spotkanie w Warszawie zapowiada się arcyciekawie, takie spotkania w Polskiej Lidze zawsze przyciągają kibiców zarówno na stadion jak i przed ekran telewizora. Na Pepsi Arenie spotkają się bowiem jedenastki Legii Warszawy oraz Wisły Kraków. Drużyna Legii w tym sezonie prezentuje się naprawde bardzo dobrze lecz czasami brakuje szczęścia i koncentracji jak do tej pory są niepokonani zajmują drugą pozycję w tabeli. Legia trzy razy wygrała i trzy razy zremisowała teraz pora na zwycięstwo aby móc wskoczyc na czoło tabeli T-mobile Ekstraklasy. Wisła natomiast prezentuje się bardzo słabo to już nie ta Wisła co kiedyś po ostatniej porażce do dymisji podał się trener Michał Probierz. Wisła jak do tej pory zdobyła siedem punktów i zajmuje jedenaste miejsce w tabeli dwa razy wygrywali raz remisowali i odnieśli trzy porażki. Nowym trenerem Wisły został Tomasz Kulawik i wydaję się,że troche czasu będzie musiał poświęcić aby drużyna prezentowała się lepiej. Tak więc zdecydowanym faworytem będzie Legia i to ona powinna bez problemu odnieść zwycięstwo. Ponadto w dwóch ostatnich spotkaniach na Łazienkowskiej wygrywali gospodarze dwa razy po 2:0!
Przed nami ciekawie zapowiadający sie pojedynek w polskiej Ekstraklasie pomiędzy Legia Warszawa a Wisłą Kraków. Jeszcze kilka lat temu bylby to bez wątpienia hit całej rundy. Jednak aktualnie Wisła nie prezentuje takiego poziomu, który pozwolilby myslec o walce o czolowe miejsca w lidze. Mimo wszystko ranga meczu jest wysoka. Legia moim zdaniem prezentuje najlepszą dla oka kibica piłke ze wszytskich druzyn w Ekstraklasie, mimo to ekipa Urbana nie wygrala od 3 spotkan..zapewne atmosfera w szatni jest daleka od idealnej. Legionisci potrzebują tego zwyciezca by wreszcie sie przelamac i dopisac do konta w tabeli 3 punkty. Wisła Kraków mimo ze jest jeszcze poczatek sezonu to juz jest w wielkim dolku..do dymisji podal sie trener Probierz ale nic dziwnego skoro ekipa z Krakowa w 6 spotkaniach zdobyla zaledwie 7 punktow. Nie tego oczekują kibice i zarząd klubu. Probierza zastapil Kulawik..czy to bedzie udany debiut..moim zdaniem nic na to nie wskazuje. Legia jest dla mnie faworytem. Za Leginistami przemawia forma, atut wlasnego boiska oraz kadra. To wystarczy by dzis pokonac przeciętną Wisłe. 3-1.
Jeżeli w polskiej lidze są mecze hitowe to zapewne do takich zaliczają się spotkania klubów z Warszawy i Krakowa a konkretnie Legi i Wisły. W normalnych okolicznościach wskazanie faworyta było b trudne i duże znaczenie miało by miejsce rozegrania spotkania, ale dziś jest to zdecydowanie łatwiejsze Wisła prezentuje bardzo słaby poziom i przegrywa z kim leci. Zacznę jednak od gospodarzy. Odpadli w Ligi Europy i jedynym celem na ten sezon jest odebranie tytułu Śląskowi i Puchar Polski. W lidze zajmują drugie miejsce z trzema wygranymi i trzema remisami nie doznali jeszcze porażki. Dwójka piłkarzy jest najskuteczniejsze w lidze. Chodzi tu o Serba Danijel Ljuboja i Marka Saganowskiego. Do tej pory klub z łazienkowskiej strzelił czternaście bramek i stracił sześć. Na drugim biegunie jest Wisła która z taką grą będzie walczyć o utrzymanie. Zdaje sobie sprawę że brzmi to niedorzecznie ale taka jest prawda w podobnej sytuacji jest portugalski Sporting. Obecna kadra krakowian jest najsłabsza od lat. W lidze są na jedenastym miejscu. Po dzisiejszej kolejce raczej na pewno spadnie o pozycję wyprzedzona przez Ruch a może i Koronę. Wisła do tej pory pokonała słaby Gks i Lechie. Naprawdę nic nie przemawia na korzyść gości nawet atmosfera przed meczem nie jest już taka jak kiedyś. Teraz zdecydowanie ważniejsze będą mecze Legi ze Śląskiem i Lechem. Radzę grać na gospodarzy po wysokim kursie. Ryzyko jest niewielkie.
Dziś do stolicy przyjeżdża krakowska Wisła. Faworytem są gospodarze, czyli Legia, która ma głód zdobywania punktów. Wojskowi w trzech ostatnich meczach zaliczyli tylko 3 remisy, a na Pepsi Arenie do tej pory dwa razy wygrali (4:0 Korona Kielce, 3:1 Podbeskidzie Bielsko-Biała) oraz jeden raz zremisowali (1:1 Polonia Warszawa). W każdym bądź razie punktów nie stracili, a jeżeli myślą o zbliżeniu się do liderującego Widzewa, czy nawet wyjście na prowadzenie, muszą ograć dziś zdecydowanie rozbitą Wisłę. Goście przegrywając w ostatnim spotkaniu, w Gliwicach z Piastem, 0:2 można powiedzieć, że pozbyli sie z ławki trenerskiej, Michała Probierza który złożył dymisję (naturalnie, została ona przyjęta). Dla Krakowian widmo 7 punktów w 6 meczach nie jest zbyt optymistyczne. Nawet sama gra wyjazdowa gości pozostawia wiele do życzenia: jeden remis (Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:1) oraz dwie porażki (Pogoń Szczecin 2:0, Piast Gliwice 2:0). Legia ma co prawda problem z napastnikami, bowiem na urazy narzekają Ljuboja i Saganowski, jednak dla gospodarzy naprawdę ma kto strzelać, a i golkiper Wisły jest w dołku. Kiedyś spotkanie pomiędzy tymi zespołami było hitem, dziś jest jednym z wielu weekendowych zmagań, jednak poważniej do niego z pewnością podejdą gospodarze. Goście bez trenera, bez wodza nie będą potrafili pozbierać się na boisku, tym bardziej że na Legii nie zawsze grało im sie dobrze (osiem zwycięstw gospodarzy, 1 remis i pięć zwycięstw gości). Według mnie CWKS ma lepsze podstawy przed dzisiejszym spotkaniem i jest bardziej zmobilizowany, dlatego "jedynka".



