Dziś o godzinie 18:00 dojdzie do starcia Cracovii Kraków z Lechią Gdańsk. Ciężko przewidzieć kto wygra to spotkanie. Oba zespoły nie osiągają dobrych wyników. W pewnym momencie doszło do sytuacji,że krakowski beniaminek miał na koncie 4 wygrane z rzędu. Po tak świetnej serii w zespole coś się zacięło. 1 punkty zdobyty w 4 spotkaniach (ostatnich) chwały nie przynosi. Dodam również to,że gospodarze radzą sobie najgorzej ze wszystkich drużyn jeśli weźmiemy pod uwagę mecze grane na własnym obiekcie. Pewne podobieństwo można znaleźć w ekipie rywali. Po 5 kolejkach drużyna MIchała Probierza miała 11 pkt. W tym momencie coś się zacięło. W 13 kolejnych spotkaniach gdańszczanie zdobyli 12 pkt. Złożyły się na to 2 wygrane i 6 remisów. Ostatni mecz to co prawda wygrana. Wydaje mi się jednak,że nie było to spowodowane świetną grą Lechii tylko fatalną Jagiellonii. Jeśli chodzi o mecze grane na wyjazdach przez tą ekipę to bilans jest następujący: 3 wygrane,3 remisy i 3 porażki. Z takimi piłkarzami nie będzie dobrego widowiska. Obstawiam under 2,5.

