Jednym z meczy rozgrywanych w grupie walczącej o utrzymanie w lidze polskiej będzie pojedynek w Krakowie pomiędzy Cracovią i GKS Bełchatów. Po podziale punktów związanym z regulaminem rozgrywek różnica punktowa pomiędzy tymi zespołami wynosi zaledwie 3 pkt i niedzielne spotkanie może mieć kluczowe znaczenie dla tych drużyn w ostatecznej walce o utrzymanie. Cracovia w 30 rozegranych spotkaniach wygrała 10 z nich z czego aż 8 z nich przypada na mecze rozgrywane na własnym stadionie. Co ważne w ostatniej kolejce przed podziałem punktów zespoły te spotkały się w Krakowie i gospodarze wygrali dość pewnie 3:1. Co warte odnotowania w dwóch ostatnich zwycięskich spotkaniach zawodnicy Pasów wykazali się niespotykaną dla nich skutecznością i zakończyli te mecze z 3 bramkami na koncie. Zupełnie inne nastroje panują w zespole z Bełchatowa ponieważ zespół ten nie potrafi odnieść zwycięstwa od lutego a ostatnia seria 8 spotkań przyniosła aż 7 porażek. Na wyjazdach statystyka prezentowana przez zespół GKS jest jeszcze gorsza a seria ostatnich 5 porażek i zaledwie 2 trafienia w tych spotkaniach nie mogą nastrajać optymistycznie przed najbliższym spotkaniem 5 ostatnich bezpośrednich spotkań miedzy tymi zespołami w Krakowie to 4 wygrane gospodarzy i 1 zwycięstwo gości (w 2009 roku). W niedzielę liczę na kolejne zwycięstwo miejscowych i sporkojne utrzymanie w lidze.
Dziś pierwsza kolejka rundy dodatkowej w krupie spadkowej swoje mecze rozegrają Cracovia Kraków która podejmować będzie zespół GKS-u Bełchatów. Faworytem są gospodarze którzy ostatnie dwa swoje mecze wygrali, wlaśnie z Bełchatowem 3:1 i Zawiszą Bydgoszcz 3:0. Dziś nadalfaworytem jest Cracovia która jest na 5 miejscu dorobkiem 19 punktów.Bełchatów po fatalnych ostatnich meczach zajmuje miejsce 7 z dorobkiem 16 punktów. Dodać można że gospodarze od 5 spotkań przed własną publicznością nie zremisowali, a Bełchatów w gościach nie wygrał od 3 listopada. W tym sezonie w Bełchtowie padł remis 1:1, a w Krakowie wygrała Cracovia 3:1. Dużo osob stawia na pewne zwycięśtwo miejscowych ale polska liga już przyzwyczaiła nas do sporych niespodzaianek dlatego stawiam na remis w tym meczu, co zadowoli chyba oba kluby. Miejscowi przystąpią w najmocniejszym swoim zestawieniu kadrowym, a Bełchatowianie zagrają bez Mateusza Maka i Alexisa Norambuena. Początek o godzinie 18 przy ulicy Kałurzy.

