Bardzo interesująco zapowiada się spotkanie w CHorzowie gdzie Niebiescy podejmować będą Słoników czyli beniamina Termalice Bruk-Bet Nieciecza. Po spektakularnym awansie do Ekstraklasu, głosy o tym klubie nie milkną mimo że w sezon weszli trzema porażkami w gościach nie strzelając bramki, grają u siebie a konkretnie gościnnie w Mielcu odnieśli dwa zwycięstwa pierwsze z Zagłębiem Lubin 1:0 i drugie z Górnikiem Zabrze 3:0, obecnie w tabeli są wyżej niż aktualny mistrz Polski. Ostatnio o Słonikach było głośno bowiem zakontraktowali Czeskiego pomocnika Mario Liczke który gram mn.i w Southampton. W Chorzowie Nieciecza zagra bez Witana, Kowala i Jareckiego. Chorzowianie w tabeli są na 9 miejscu i mają punkt wiecej od rywala przegrali dwa mecze z Łęczną i ostanie z Jagielonią zremisowali z Podbeskidziem oraz wygrali z Piastem i Koroną. W spotkaniu z Niecieczą nie wystąpi rehabilitujący się Helik. A dla Bartosza Babiarza będzie to spotkanie z byłym klubem w którym występował w poprzednim sezonie. Podczas letniego obozu oba kluby grały ze sobą sparing w Wodzisławiu Śląskim górą byli piłkarze Termalici 2:1. Dziś uważam że to Niebiescy powinni pewnie w tym spotkaniu wygrać.
Ruch Chorzów zagra z beniaminkiem - Termaliką Niecieczą. Forma Niebieskich jest sinusoidalna, zaczęli od niespodziewanej porażki u siebie z bezbarwną Łęczną, by następnie wygrać 2 spotkania, w tym nawet na wyjeździe z Koroną Kielce. Później przyszedł nieoczekiwany remis z Podbeskidziem, a na końcu porażka z Jagiellonią Białystok. Termalica za to rozpoczęła aż od trzech porażek z rzędu, ale później odbiła się od dna i zanotowała dwa zwycięstwa. Przytoczona sytuacja obu ekip tylko potwierdza specyfikę polskiej ligi, gdzie w meczach pomiędzy średniakami praktycznie każdy wynik jest możliwy. Kadrowo wcale obie drużyny nie odstają od siebie. Ruch po odejściu Starzyńskiego całkowicie popadł w przeciętność, chociaż na ciepłe słowa zasługuje młody i uzdolniony Patryk Lipski. W Termalice są piłkarze, którzy znają smak Ekstraklasy, ale nigdy nie potrafili się w niej przebić i na dłużej w niej pozostać. Jest też kilku piłkarzy, którzy do drzwi Ekstraklasy zapukali dopiero pierwszy raz. Niemniej ekipa z Niecieczy jest dość solidna, udowodniła, że nie będzie wcale chłopcem do bicia i przynajmniej w meczach z dołem tabeli będzie potrafiła zgarniać punkty. Dlatego ten mecz może zakończyć się remisem.

