Śląsk solidny w defensywie nie tracący bramek, został zatrzymany w Gdyni przez beniaminka przegrywając 2:0. Coraz ciężej gra się taką piłkę przy braku bramek strzelonych, jeśli zawodzi ta solidność w defensywie jest kłopot i doskonale trener zdaje sobie z tego sprawę. Dziś Śląsk bardziej skupiony na stykaniu kreatywności w ofensywnie i bramek, tego będzie od nich wymagała publiczność, ostatnie wyniki oraz rywal który odda piłkę. Jeśli nie znajdą recepty w ataku otworzą się przestrzenie w defensywie które rywal będzie wstanie wykorzystać. Na samym początku sezon wspomniałem że dysproporcja jeśli chodzi o ofensywę między Ekstraklasą a zapleczem jest spora i Wisła która grała bardzo solidnie w defensywie ma problemy na najwyższym szczeblu. Bardzo źle to wygląda w tej formacji pięć spotkania i osiem po stronie strata, udało się w Poniedziałek przełamać w starciu z Jagiellonią nie stracili bramki a sami strzelili jedną, co na pewno bardzo mocno podbudowało ten zespół. Te problemy w defensywnie nie znikły Jagiellonia strasznie ich w drugiej połowie przycisnęła tylko miała słabszy dzień są naprawdę, tym bardziej to widać po że w czterech spotkaniach to oni jako pierwsi wychodzili na prowadzenie które tracili z Legią nawet było 2:0, z Ruchem dwa razy prowadzili i dwa razy tracili bramki w doliczonym czasie gry. Potrafią mocno wchodzi w mecz, i tak też powinno być dzisiaj bo w ofensywie jest jakość, szczególnie Furman w drugiej linia potrafi te piłki fajnie rozprowadzać. Śląsk ma problem ze zdobywaniem bramek, ale przy odważniejsze grze potrafią to robić pokazali w Szczecinie, brak bramek męczy trochę kibiców jak i zawodników dlatego dziś czuje że większą uwagę poświęcą temu by tutaj cały czas atakować i przełamać swoja niemoc, a nie ma lepszego rywala niż beniaminek z dużą ilością błędów w defensywie. W wykonaniu Płocka spodziewam się takie samej piłki jak do tej pory nie będą się murowali, poszukają tutaj zwycięstwa.
W szóstej kolejce Lotto Ekstraklasy Śląsk Wrocław zaprosił do siebie Wisłę Płock na rozegranie meczu, którego nagrodą za zwycięstwo są 3 pkt. W przypadku remisu do drużyn trafi nagroda pocieszenia za dobre chęci w postaci jednego punktu. Drużyny zdeterminowane do zdobycia jakże cennych trzech punktów przystąpią do meczu prawdopodobnie w następujących składach: Wisła Płock: Kiełpin – Stefańczyk, Szymiński, Bozic, Stępiński – Rogalski, Furman – Reca, Iliev, Merebashvili - Kante. Śląsk Wrocław: Pawełek – Pawelec, Celeban, Dwali, Augusto – Filipe Goncalves, Kokoszka – Madej, Morioka, Alvarinho - Mervo. W ostatnich pięciu meczach Śląsk Wrocław uzyskał tylko jedno zwycięstwo (Pogoń Szczecin), trzy bezbramkowe remisy (Lech Poznań, Legia Warszawa, Lechia Gdańsk) oraz jedną porażkę (Arka Gdynia). Wisła natomiast w 5 ostatnich spotkaniach dwa razy wygrała (Lechia Gdańsk, Jagiellonia Białystok), dwa razy przegrała (Legia Warszawa, Piast Gliwice) i jeden raz zremisowała (Ruch Chorzów). Śląsk nie powala skuteczną ofensywą, ale ma dobrą defensywę. Wisła natomiast na wyjazdach nie jest groźna, ale zwykle jedną bramkę potrafi strzelić. Początek sezonu w wykonaniu obu ekip nie powala dlatego też wydaje mi się że ten mecz zakończy się podziałem punktów. Mój typ: 1:1
W 6 kolejce naszej Ekstraklasy zmierzą się ze sobą ekipy Śląsk Wrocław i Wisła Płock. U bukmacherów niewielkim faworytem są gospodarze, ja jednak uważam, że pewniejszą opcją będzie obstawienie na liczbę goli, poniżej 2,5. Wrocławianie z dorobkiem 6 punktów zajmują 10 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 7 oczek i plasują się na 7 miejscu. Bilans gier Śląska wynosi 1-3-1, a to już świadczy o bardzo zachowawczej grze. Ich stosunek bramkowy po 5 rundach wynosi zaledwie 2-2, z czego przed własną publicznością, po 2 meczach 0-0! Zatem podopieczni trenera Rumaka grają bardzo dobrze w obronie, ale zdecydowanie zawodzą pod bramką przeciwnika. Natomiast Wisła, jak na beniaminka radzi sobie dość dobrze. Ich dorobek strzelecki jest o wiele lepszy, bowiem ogólnie wynosi 8-8, a w delegacjach 3-4. Uważam jednak, że w dzisiejszym starciu nie nastąpi jakieś wielkie przełamanie w szeregach Śląska i spodziewam się bardzo wyrównanego spotkania z małą ilością sytuacji strzeleckich i liczę, że nie zobaczymy więcej niż 3 trafienia. Absencje: Śląsk - Augusto. Wisła - bez osłabień.

