Sezon piłkarski w naszym kraju dobiega do końca a w jednym z kluczowych spotkań zostanie rozegrane we Wrocławiu gdzie miejscowy Śląsk podejmie Piasta Gliwice. Gospodarze w tabeli grupy spadkowej zajmują 2 miejsce z dorobkiem 44 punktów mając na koncie 11 zwycięstw, 11 remisów i 13 porażek a ich bilans bramkowy to 46-53. Śląsk po zmianie trenera odżył i zaczął grać na miarę oczekiwań ( tylko czego tak późno) mając serię 10 kolejnych meczy na swoim boisku bez porażki. Po za tym widać zwyżkę formy w drużynie z dolnego slaska, a w ostatnio Kosecki złapał formę czego efekty widać na boisku. Gospodarze utrzymanie mają pewne ale trener i zawodnicy deklarują zwycięstwa do kona sezonu. Piast jest w całkiem innej sytuacji, ponieważ zajmują oni 6 miejsce z dorobkiem 34 punktów mając na koncie 7 zwycięstw, 13 remisów i 15 porażek a ich bilans bramkowy to 35-45. Podopieczni trenera Waldemara Fornalika mają 2 punkty przewagi nad ostatnią Sandecją i 1 punkt nad Termalicą i jeżeli w meczu we Wrocławiu nie zdobędą punktów to w ostatniej kolejce zagrają z Bruk betem u siebie i będzie to mecz o wszystko. Piast w meczach wyjazdowych wygrali zaledwie 2 razy na 10 ostatnich meczy, i nie wydaje mi się aby coś zdzialali w sobotnim meczu przeciwko Śląskowi który jest w gazie.

