W 2. kolejce 1. ligi belgijskiej dojdzie do pojedynku, który może interesować kibiców Śląska Wrocław. Przeciwniki WKS w eliminacjach do Ligi Europy zagra na wyjeździe z beniaminkiem Oostende. Faworytem są oczywiście goście, którzy mimo czekającego ich w czwartek rewanżowego spotkania ze Śląskiem, powinni zagrać w najsilniejszym składzie. Za kartki pauzują Timmy Simons i Ocar Duarte, ale do składu powracają za to Maxime Lestienne, który w ubiegłym sezonie był drugim najskuteczniejszym strzelcem drużyny z Brugii (17 bramek w 31 meczach), a także Victor Vazquez, hiszpański napastnik, który zaliczył w poprzednim sezonie 10 asyst. Oostende i Club Brugge grały ze sobą do tej pory tylko 4 razy. Wszystkie spotkania wygrali piłkarze z Brugii. Dlatego również w tym spotkaniu powinni łatwo poradzić sobie z beniaminkiem, który swój pierwszy mecz przegrał 0:3 na wyjeździe z KRC Genk. Club Brugge natomiast pokonał u siebie 2:0 zespół Charleroi. Patrząc także na statystyki poprzedniego sezonu, goście na wyjazdach radzili sobie dobrze (7-4-4). Oostende w 2. lidze nie przegrało u siebie żadnego spotkania, jednak jak pokazał mecz na inaugurację sezonu, najwyższa klasa rozgrywkowa to jednak całkiem inny poziom. Stawiam na wygraną gości.
W meczu 2 kolejki belgijskiej Jupiler League o godzinie 20:30 w pięknym mieście nad Morzem Północym zmierzą się drużyny KV Oostende oraz rywal z eliminacji Ligi Europy Śląska Wrocław, czyli Club Brugge. W pierwszej kolejce gospodarzom zdecydowanie nie poszło, beniaminek przegrał 0:3 z KRC Genk. Brugia natomiast, łatwo poradziła sobie z wymagającym Royal Cherloi pokonując ich 2:0 oraz pokazała, że jest w wysokiej forme. W ostatnim meczu zespół gości uległ po bardzo zaciętym meczu Śląskowi Wrocław (0:1), dlatego teraz będą chcieli "pokazać kły" przed rewanżem oraz zrewanżować się swoim kibicom za porażkę. Zdecydowaną przewagę kadrową mają również goście. Trickowski, błyskotliwy zawodnik sprowadzony z APOEL-u Nikozja, a także tacy zawodnicy jak Mohammed Tchite czy Jonathan Blondel mogą zrobić różnice w dzisiejszym meczu na Albertparkstadion. Liczę na zacięty mecz w Ostendzie i zwycięstwo gości.
W jednym z dzisiejszych spotkań belgijskiej Jupiler League na boisku zobaczymy jedenastki Oostende oraz Club Brugge.Moim zdaniem faworytem tej konfrontacji są piłkarze przyjezdnych,a każdy inny wynik niż ich zwycięstwo będzie z pewnością dużą niespodzianką.Jestem przekonany że piłkarze Brugge będą się chcieli zrehabilitować za swoją porażkę w LE ze Śląskiem Wrocław i podejdą do tego meczu zmotywowani i nie zlekceważą swojego rywala.Poza tym gracze gości nie będą chcieli tracić dystansu do czołówki i będzie im zależało na wygraniu tego spotkania.Mecze sparingowe oraz wygrany mecz ligowy z Charleroi 2:0 pokazały że Brugia znajduje się w bardzo dobrej formie,a zawodnicy tacy jak De Sutter,Gudjohnsen czy Rafaelov nie powinni mieć problemu z pokonaniem defensywy gospodarzy.Tym bardziej że w 1-szym meczu ekipa Oostende przegrała 0:3 z Genk,będąc zespołem zdecydowanie słabszym który nie potrafił oddać choćby jednego celnego strzału na bramkę rywali.Bilans ostatnich bezpośrednich spotkań pomiędzy tymi ekipami jest bardzo korzystny dla Club Brugge,który z Oostende wygrał 5 ostatnich meczów,strzelając im aż 18 bramek i tracąc tylko 5.Reasumując,uważam że potencjał obu ekip oraz umiejętności poszczególnych graczy,a także doświadczenie na boiskach Jupiler League pozwolą wygrać gościom

