Ukraińcy nie są nowicjuszami w europejskich pucharach. Bardzo dobrze zagrali w Liga Europejska już rok temu. Udało im się wyjść nawet z grupy a mieli takich rwali jak PSV czy Napoli. Doszli aż do 1/8 finału gdzie ulegli szwajcarskiej drużynie Basel. W tym sezonie klub z Dniepropietrowska chciałby przynajmniej powtórzyć wyczyn sprzed roku. Patrząc na to jak prezentuje się ukraiński klub w obecnych rozgrywkach kibice śmiało mogą liczyć na awans z tej grupy. Dnipro po 11 kolejkach z 26 punktami plasuje się na drugim miejscu w rodzimej lidze. Od lipca nie doznali jeszcze porażki na żadnym froncie włącznie z pucharami. Tak więc drużyna wydaje się niebywale mocna. Dziś ich formę sprawdzi włoski klub Fiorentina. Na papierze to właśnie Włosi są faworytem tej grupy. Ale papier swoje a weryfikacja na boisku swoje. Klub z Toskani przyjedzie na Ukrainę osłabiony brakiem kilku ważnych graczy. Wśród nieobecnych na boski będą m.in. Rossi, Gomez oraz Aquilani. To poważne braki w linii ofensywnej. Ciężko będzie ich kimkolwiek zastąpić zwłaszcza że inni mniej ważni nieobecni jak Rebić, Isokavenko to również zawodnicy z ataku. Wydawałoby się że to doskonała okazja dla R.Wolskiego jednak zawodnik ten nie został zgłoszony do LE. Obecnie klub z Włoch w rodzimej lidze zajmuje 5 miejsce. Niezwykle ciężko będzie im wygrać dzisiejsze spotkanie jeśli nie mają czym kąsać w ataku. Tak wiec Dnipro jest w komfortowej sytuacji. Nie dość że grają u siebie gdzie są bardzo mocni (ograli m.in. Shakhtar) to jeszcze rywal nie ma ich kim nastraszyć w ataku. Znając jednak siłę defensywną klubów włoskich stawiam na skromne zwycięstwo gospodarzy.
Myślę że dobrym posunięciem na dzisiejszy dzień będzie również postawienie powyższego spotkania w kierunku gospodarzy. Argumenty będą pewno takie jak w innych spotkaniach że forma, że poważne podejście klubu do rozgrywek, jednak największą uwagę chciałbym zwrócić na brak podstawowych zawodników Fiorentiny jak: Rossi, Gomez, dodatkowo niepewny występ Cuadrado, Rebića, Aquilaniego oraz Jakovienko. Brak tych zawodników powinien spowodować obniżenie jakości gry Włochów. Gospodarze za to w gazie ligowym gdzie okupują drugą lokatę z bardzo przyzwoitym bilansem bramkowym, 4 ostatnimi zwycięstwami na swoim boisku, pełnym składem oraz świadomością realnych szans na wyjście z grupy z pierwszego miejsca (pod warunkiem dzisiejszego zwycięstwa z Fio) To tylko moje przemyślenia wiadoma sprawa że wszystko zweryfikuje boisko lecz biorąc pod uwagę te aspekty, uważam że typ ma sens, delikatnie zagrany bez szaleństw. Czekamy na pierwszy gwizdek, powodzenia!
Dziś rozpocznie się seria gier w rozgrywkach Ligi Europejskiej. W 1 z tych spotkań Dnipro Dniepropietrowsk mierzyć będzie swoje siły z przedstawicielem Serie A, Fiorentiną. Jak na razie po 1 kolejce w grupie E swoje spotkania wygrały obie te ekipy dzięki czemu na swoim koncie mają po 3 oczka. To na pewno dodaje taki dodatkowy smaczek przed 1 gwizdkiem arbitra. Mój typ na to spotkanie to "2". Dlaczego tak uważam postaram się za moment udokumentować. Dnipro to zespół grający w ostatnim czasie na wysokim poziomie a za razem odnoszący doskonałe wyniki w ostatnich spotkaniach. W 1 meczu Ukraińcy pokonali 1-0 Rumuńskie Pandurii. W lidze po 11 kolejkach Dnipro plasuje się na miejscu 2 z 26 oczkami. 8 wygranych meczów, 2 remisy i ledwie 1 porażka pokazują wysoki potencjał dzisiejszych gospodarzy. Ostatnie 3 mecze ligowe to 3 wygrane, 1-0,3-2 oraz 2-0. Włoska Fiorentina 1 mecz wygrała 3-0 z Pacos Ferreira. Ostatnimi czasy gra w lidze już tak świetna nie jest jak to miało miejsce jeszcze 2 kolejki temu. Ostatni mecz zakończony wynikiem 2-2 z Parmą można uznać za małą wtopę, ale wcześniejsza porażka z świetnym Interem 2-1 za wstydliwą uznać nie należy. Trzeba pamiętać również o tym, że we Włoszech występują lepsze zespoły takie jak Juventus, Milan, Inter, Napoli, AS Roma aniżeli na Ukrainie, gdzie prócz Szachtara, Dynama Kijów i Metalista Charków nie ma klubów na Europejskim poziomie. Dlatego też uważając, że Fiorentina ma lepszą kadrę i kierując się za razem instynktem stawiam na gości, którzy mimo wszystko będę bardzo osłabieni poprzez brak Mario Gomeza.

