Jednym z pierwszych dzisiejszych pojedynków w el LE będzie pojedynek Ventspils - Gzira. O ile obecność gospodarzy w 2 rundzie zaskoczeniem nie jest to już awans gości po meczach z Hajduk Split należy nazwać sensacją. Ventspils sprawę awansu z Teuta załatwił już w pierwszym meczu przed własną publicznością pewnie wygrywając 3 :0. I to właśnie na własnym stadionie są zespołem zdecydowanie najgroźniejszym. U siebie pozostaja niepokonani już od 12 spotkań wygrywając m. in z Ryga co na Łotwie ma duże znaczenie. Gzira w ostatnim czasie gra mocno w kratkę jednak w najważniejszym meczu z Hajduk weszli na wyżyny swoich wiary i umiejętności. Wygrali oni 3 ostatnie wyjazdowe pojedynki niemniej jednak wcześniej w meczach w delegacji grali mocno w kratkę i nawet w słabej lidze maltanskiej plasowali się w tej klasyfikacji na 4 miejscu w tabeli. Ventspils to zespół który na własnym stadionie nie przegrywa. Dziś powinni wykorzystać ten atut i wypracować zaliczkę przed meczem rewanżowym.

