Wiele wskazuje na to,że jedno z środowych spotkań będzie meczem do jednej bramki. Taka sytuacja powinna mieć miejsce dzisiaj w Monachium. Podopieczni Pepa Guardioli podejmą Viktorię Pilzno. Szansę,że Czesi zdobędą w tym spotkaniu przynajmniej pkt są porównywalne do padania śniegu w lato. Obydwa zespoły dzieli ogromna różnica. Gospodarze mają bardzo mocny skład. W ostatnim meczu Ligi Mistrzów w,którym grali w Anglii z Manchesterem City były takie momenty,że Bayern dominował niepodzielnie na ich stadionie. Jedyną rzeczą za jaką można skrytykować Bawarczyków było to,że mimo prowadzenia 0:3 losy meczu nie co wymknęły im się spod kontroli. Najpierw stracili bramkę,potem zawodnika i gdyby w końcówce nie uratowała Bayern poprzeczka to mogłoby być nie ciekawie. W tej edycji Ligi Mistrzów Viktoria przegrała z CSKA 3:2 i uległa Manchesterowi City 0:3. Bawarczycy wygrali z CSKA 3:0. Teraz zagrają z najsłabszym zespołem w grupie. Przynajmniej na tą chwilę tak to wygląda. W ostatniej kolejce Bundesligi Bayern pokonał Mainz 4:1. Jeśli chodzi o Gambrinus Ligę to drużyna z Pilzna zremisowała 1:1. Postawię na over 4,5. Liczę na to,że gospodarze będą chcieli strzelać jak najwięcej goli. Będą grać na własnym stadionie,więc kibice mogą się domagać bramek a jeśli chodzi o strzelanie bramek przez Czechów to jedną bramkę można strzelić nawet przypadkiem.

