Po porażce w Walencji 1-3, Monaco będzie próbowało się zrewanżować Hiszpanom na własnym stadionie. Gracze z Księstwa gładko poradzili sobie w III fazie kwalifikacyjnej eliminując szwajcarskie Young Boys Berno. Gdy przyszło zagrać z trudniejszym przeciwnikiem, pojawiły się już znaczne problemy. Mały promyk szans może dawać bramka strzelona na wyjeździe, ponieważ dzięki temu Monaco może awansować przy wyniku, np. 2-0, który nie jest niemożliwy do wykonania. Za to Nietoperze pojadą do Francji bronić niezłej zaliczki. Jeżeli piłkarze z Księstwa marzą o awansie, to na pewno nie mogą się prezentować tak jak ostatnio w Ligue 1. Mimo że zaczęli sezon od zwycięstwa to później zanotowali dwa remisy. Valencia za to zremisowała bezbramkowo z Rayo, ale raczej z powodu braku szczęścia i skuteczności, a nie słabej gry. Końcowy rezultat tego spotkania zależy od tego, jak szybko piłkarze Monaco przebiją hiszpańską defensywę. No i czy nie dadzą się łatwo skontrować, ponieważ Nietoperze na taką taktykę się właśnie nastawią. Najbardziej prawdopodobny jest jednak bezbramkowy remis lub skromne zwycięstwo Monaco, które oczywiście i tak awansu im nie zapewni. Mecz będzie miał po prostu taki przebieg, że ASM będzie biło głową w mur, a Valencia skutecznie się broniła. I może nawet Monaco wygra, ale tylko nieznacznie.

