W portugalskiej lidze o 18:45 Rio Ave zagra z Benficą. Zdecydowanym faworytem są goście, którzy zajmują obecnie 3 miejsce z 23 punktami, 7 zwycięstw, 2 remisy i 1 porażka. 17:7 w bramkach. Tydzień temu Benfica wygrała ważny mecz ze Sportingiem Braga 1:0. Kilka dni później przedłużyła swoje szanse na awans do 1/8 Ligi Mistrzów po wygranej nad Anderlechtem na wyjeździe 3:2. Ostatni mecz zagrają u siebie z PSG, zwycięstwo niekoniecznie musi dać awans, gdyż ważny dla podopiecznych Jorge Jesusa jest mecz Olympiakosu z Anderlechtem i strata punktów tych 1. Rio Ave jest 10 z 13 punktami. U siebie ta drużyna spisuje się słabo, tylko 1 wygrana, aż 4 przegrane i 2:7 w bramkach. 5 ostatnich spotkań bezpośrednich pomiędzy tymi zespołami to 4 wygrane Benfici i 1 remis. Stawiam w tym meczu na spokojne zwycięstwo Orłów, dla których obowiązkiem jest sięgnąć po 3 punkty. Dodatkową motywacją dla zawodników Benfici powinien być fakt, że mogą dzisiaj przeskoczyć Porto w tabeli, a być może i nawet zostać liderem. Typ: 0:2
W 11 kolejce portugalskiej Premier Ligi Rio Ave gości Benficę, która jest zdecydowanym faworytem tego spotkania. W poprzednim sezonie Benfica wygrała na tym stadionie 1:0, a w Lizbonie pokonała Rio Ave aż 6:1. Rio Ave to typowy średniak. Aktualnie z 13 punktami plasuje się na 10 lokacie. W poprzedniej kolejce przegrali oni u siebie z Estoril 0:2. Wcześniej wygrali wyjazdy po 1:0 z Bragą i Academica oraz przegrali na własnym terenie z Gil Vicente 0:1 i z Nacionalem 0:3. Słaba postawa przed własną publicznością utrzymuje się od początku sezonu, gdyż w 5 spotkaniach zdobyli tylko 3 punkty, wygrywając na początku sezonu 2:0 z Setubal. Później kibice byli świadkami 4 porażek z rzędu. Benfica miała wprawdzie kłopoty na początku sezonu, ale zdaje się, że wszystko już jest w porządku, gdyż wygrali 4 ostatnie ligowe spotkania, pokonując 1:0 Bragę, 3:0 Academicę, 2:0 Nacional i 2:1 Estiril. W spotkaniach wyjazdowych przeentują się dobrze, czego dowodem są trzy ostatnie zwycięstwa z rzędu. Do tego w środku tygodnia zwyciężyli w Brukseli 3:2 z Anderlechtem i zachowali szansę na awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Moim zdaniem dziś Rio Ave nie przełamie się przed własną publicznością i po raz 5 przegrają na własnym terenie. Goście nie powinni mieć zbyt dużych trudności z pokonaniem gospodarzy, stawiam więc na zwycięstwo Benficy, za którą przemawia więcej argumentów.
W lidze portugalskiej dojdzie dziś do pojedynku Rio Ave z Benficą Lizbona. Goście wygrywają dzisiejsze spotkanie, przy jednoczesnej stracie punktów przez Sporting Lizbona mogą awansować na pozycję lidera Liga Zon Sagres. Przejdźmy do samej analizy. Rio Ave zajmuje 10 lokatę z 13-stoma oczkami. Bilans bramkowy 8:9. Estádio do Rio Ave FC nie jest stadionem nie do zdobycia. Od początku sezonu tylko raz i to w pierwszym meczu z Setubal udało się gospodarzom wygrać. Reszta spotkań to porażki z Estroli, Gil Vicente, Nacional Funchal i Guimaraes. Także bilans meczy na własnym stadionie to 1 wygrana i aż 4 porażki. Najlepszym strzelcem drużyny jest Tarantini z dwoma bramkami na koncie. Benfica Lizbona to pretendent do mistrzostwa i zespół grający z Lidze Mistrzów, gdzie ostatnio pokonał Anderlecht na wyjeździe 2-3. Jak wspominałem "Orły" zajmują 3 miejsce w lidze i w przypadku wygranej mają szanse awansować na pozycję lidera. W meczach wyjazdowych zespół Jorge Jesusa przegrał na początku sezonu z Maritimo, później zremisował w derbach z Sportingiem i ostatnio zwyciężał z Academicą, Estoril i Guimaraes. W meczach bezpośrednich zdecydowanie lepszym zespołem jest Benfica (9 zwycięstw i 1 remis). Najlepszym strzelcem jest Oscar Cardozo z 7 trafieniami. Myślę, że dziś trzy punkty pojadą do Lizbony.

