Szwecja - Finlandia to jedyny dzisiaj reprezentacyjny pojedynek towarzyski, oba zespoły ostatnio grały swoje mecze w połowie listopada kończąc rozgrywki grupowe Ligi Narodów, były one jednak zdecydowanie bardziej udane dla reprezentantów Trzech Koron, którzy dość niespodziewanie po zwycięstwie w ostatniej kolejce nad reprezentacją Rosji zdobyli awans do przyszłorocznej Ligi A, choć po 2 pierwszych kolejkach zajmowali ostatnie miejsce w tabeli, natomiast zespół Finlandii pomimo dwóch ostatnich porażek w Lidze C Ligi Narodów z zespołami Węgier i Grecji zdołał utrzymać sie na pierwszym miejscu i wywalczył tym samym awans do Ligi B, w ostatnio rozegranych pojedynkach bezpośrednich lepsze wyniki uzyskiwali Szwedzi, którzy na 5 spotkań wygrali 3 razy, raz zremisowali i raz wygrali i to oni wydają się być faworytem tego spotkania mimo że zapewne oba zespoły przystąpią do meczu w mono zmienionych składach, mój typ to 1 wygrana Szwecji
Mecz towarzyski pomiędzy skandynawskimi drużynami , reprezentacją Szwecji i Finlandii . Obie ekipy przystąpią do tego spotkania w bardzo odmiennych składach , praktycznie wszyscy zawodnicy grają w ligach Skandynawskich . To powinna byc undrowa gra , ze względu na silną defensywą Szwedów , którą będą stanowić w większości gracze AIKu Solna , którzy w rodzimych rozgrywkach radzili sobie bardzo dobrze . Z kolei w ataku Finów brak snajpera , który mógłby straszyc obronców gospodarzy , co prawda wystąpią doświadczeni Sparv , Ojala czy Kamara , którzy grali w podstawowym składzie Suomi w Lidze Narodów , jednak w drużynie Szwedzkiej ma się kto pokazać , szczególnie liczę tutaj na dobrze wyglądających w ostatnim czasie Tankovica czy Holmberga , dla których to wielka szansa pokazać się selekcjonerowi , a co raz głośniej mówi się o tych nazwiskach w Szwecji . Uważam , że Szwedzi są jednak w takim zastawieniu bardziej niebezpieczną drużyną , obrona jest solidna a w ofensywie gracze , którzy powinni sprawiać sporo problemów bloku defensywnemu gości . Gram na wygraną Szwedów w okolicach 1-0 , 2-0 , 2-1 .

