W piątek wieczorem rozpoczną się w Europie Eliminacje Mistrzostw Świata 2014. Polska, która trafiła do grupy H o awans powalczy między innymi z Anglią, Ukrainą oraz Czarnogórą. W pierwszym spotkaniu przeciwnikiem biało-czerwonych będzie reprezentacja z Bałkanów, która zachwycała w Eliminacjach do Euro w Polsce i na Ukrainie, remisując dwukrotnie z Anglią. O punkty na pewno nie będzie łatwo biorąc pod uwagę fakt, że drużyna prowadzona przez Waldemara Fornalika zagra na wyjeździe. Vucinic, Jovetic i spółka właśnie na własnym boisku zdobywali większość punktów w tamtych eliminacjach. Również ostatnie mecze towarzyskie pokazały, że podopieczni Brnovica są dobrze przygotowani najbliższego spotkania. Nasi piłkarze będą musieli się sporo napocić żeby wywieźć chociaż 1 punkt z gorącej Podgoricy. Od ostatniego kompromitującego spotkania z Estonią trener Fornalik raczej nie mógł zmienić zbyt wiele, więc nie powiniśmy liczyć w tym meczu na wiele. W mediach słychać także, że Robert Lewandowski jeszcze nie odnalazł formy (bo nie strzelił jeszcze gola w Bundeslidze), a nie możemy liczyć na nikogo innego. Nasza reprezentacja powinna raczej skupić sie na drugim spotkaniu z Mołdawią, aby tam zdobyć 3 punkty.
Byłem kiedyś wiernym kibicem reprezentacji ale to co się wyprawia po skończeniu karier przez piłkarzy typu Żurawski czy Krzynówek woła o pomstę do nieba. Za ich "czasów" przynajmniej polska piłka sie nie kompromitowała i dodatkowo była losowana z drugiego koszyka. Jeżeli mam być szczery nie wierzę w to że Polska zdobędzie prawo gry w barażach. Anglia zajmie pierwsze miejsce natomiast drugie przypadnie Ukraińcom. Mam nadzieje że mnie mile zaskoczą ale wątpię w to. Co do samego meczu, jak już pokazało spotkanie mistrzów klubowych obu państw mimo różnicy budżetów, infrastruktury, wielkości kraju tak naprawdę Śląsk powinien odpaść a mówię to z żalem bo jestem z Wrocka. Należy przestać patrzeć na wielkość danego kraju i przyjąć do wiadomości że w innych krajach po prostu przykłada się większą wagę do szkolenia piłkarzy. Mamy trójkę z Dortmundu i dobrych bramkarzy ale środek pomocy to jakieś nieporozumienie. Rozgrywający? W Polsce ostatnią osobą o której można tak mówić jest Mila, można mu wiele zrzucać ale taka jest prawda. Ktoś pamięta jeszcze piłkarza o nazwisku Szymkowiak? Całą nadzieje pokładamy w Błaszczykowskim i Lewandowskim ale prawda jest taka że tylko ten pierwszy pokazuje formę z klubu. Lewandowski i Piszczek grają dużo słabiej. Zmiana Trenera nic tu nie pomoże Fornalik przepadnie. Niemniej mimo tak krytycznej oceny naszych liczę na remis, mam nadzieje że nie zaczną zaprzepaszczać szansy na awans już od pierwszego meczu. Piłkarze Czarnogóry szczególnie w napadzie to naprawdę solidni piłkarze żeby nie powiedzieć więcej. Nie spodziewał bym się jakiejś strzelaniny i myślę że wynik 1:1 nie będzie dla nikogo zły. Słabsze zespoły a do takich zaliczam gospodarzy spinają się w meczach przed własną publikom a szczególnie na Bałkanach. Polacy o dziwo grają regularnie w swoich klubach więc nie powinni paść ze zmęczenia. Ale większość z nich szybkością też nie grzeszy. Jeszcze kwastia murawy, podobno jest w stanie złym komu to będzie przeszkadzać bardziej? Lepiej wyszkolonym, a tymi według mnie są Czarnogórcy. I właśnie w tym upatruje dla Polski szansy na remis bo nic innego za nimi nie przemawia. Życzę wygranej ale obstawiam remis
Dzis kolejny pojedynek biało-czerwonych. Zagramy trudny mecz z zespołem Czarnogory. Jedynie co w reprezentacji zmieniło się to trener zawodnicy są dalej ze starego składu Smudy. Nowy szkoleniowiec Fornalik ma swoj schemat gry i wlasna koncepcje. Jednak malo z tego dobrego wynika dla drużyny. Ostatnie porazki mowia same za siebie. W Podgoricy będzie bardzo trudno wywalczyć nawet 1 pkt. Gospodarze rzadko przegrywają u siebie. W fazie grupowej eliminacji do Mistrzostw Europy Czarnogórcy u siebie nie przegrali żadnego spotkania. Dysponują ponadto świetnymi zawodnikami grającymi m.in Marko Basa Lille , Stevan Savić AC Fiorentina, Simon Vukcević Blackburn Rovers i przede wszystkim Mirko Vucinić Juventus Turyn. W reprezentacji Polski niewielkie roszady będą. Zobaczymy prawdopodobnie Marka Saganowskiego ktory ma obecnie swietna formę w Legii i strzela duzo bramek. Zagrają też Tomasza Kuszczak, Pawłeł Wszołka, Kamil Grosicki. Moim zdaniem nawet najlepsi zawodnicy nic nie pokażą bez pomocy i wsparcia skrzydłowych i solidnej obrony. Moj typ 1.
Dzisiejsze spotkanie naszej reprezentacji w Podgoricy będzie miało kolosalne znaczenie w walce o czołową lokatę w tabeli. Nasi reprezentanci nie mogą sobie pozwolić na stratę punktów już w pierwszym meczu i pokażą że naprawdę są w stanie powalczyć z najlepszymi. Wielu z naszych piłkarzy jest określana gwiazdami europejskiej piłki i nie są to puste słowa. Lewandowski i Błaszczykowski są w stanie jedną akcją rozstrzygnąć wynik na naszą korzyść. W bramce pomimo absencji Szczęsnego nie mamy problemu ponieważ Przemysław Tytoń również stał się już bramkarzem klasy międzynarodowej. Linia polskiej obrony na czele z doświadczonym Wasilewskim ma wielki potencjał który po wykluczeniu najprostszych błędów w trakcie meczu pozwoli zachować czyste konto. Najsłabszą formacją w naszej reprezentacji jest w tej chwili pomoc w której tylko Kuba i ewentualnie Obraniak mogą pociągnąć grę. Czarnogórcy również najlepszych zawodników mają w ataku i obronie a najsłabszą jest linia pomocy. Największe gwiazdy drużyny gospodarzy to oczywiście napastnicy – doświadczony Vucinic i młody Jovetic. Szczególnie Jovetic imponuje na początku sezonu, ale z twardym Wasylem nie będzie miał łatwego zadania. W obronie gospodarzy również ujrzymy gwiazdę – Stefana Savicia. Moim zdaniem rezerwowy Manchesteru City nie jest jednak przeszkodą której nasi zawodnicy nie pokonają. Z młodą reprezentacją Czarnogóry jeszcze nie rozegraliśmy oficjalnego spotkania, lecz dwa mecze rozegraną z kadrą Serbii i Czarnogóry zakończyły się naszymi wygranymi. Reasumując, udział w barażach w tamtym sezonie był szczytem możliwości Czarnogórców i dzisiaj nasz zespół pokaże że jest po prostu lepszą drużyną.
Dzis rozpoczynaja sie eliminacje do pilkarskich mistrzostw swiata, nasi rodacy zagraja na poczatek w Czarnogorze. Czarnogora to dopiero od niedawna czlonek uefa i fifa, ktory rozgrywa swoje spotkania reprezentacyjne. Trzeba jednak przyznac, ze Czarnogorcy w ostatnich eliminacjach nie byli chlopcami do bicia. O maly wlos i nie zagraliby na naszych boiskach na Euro. W grupie byli gorsi tylko od Anglikow, a w barazach od reprezentacji Czech. W naszej druzynie po euro praktycznie nic sie niezmienilo. Przyszedl tylko nowy trener Fornalik, ktory zastapil Smude. Sadze jednak, ze wlasnie ta mala zmiana moze dac wiele reprezentacji. Nasi pilkarze zapowiadaja dzis zmazanie plamy po blamazu na euro i w towarzyskim spotkaniu z Estonia. Ja im wierze. Sa wielce zmotywowani dzis do zwyciestwa. A Czarnogora to reprezentacja jak najbardziej w naszym zasiegu. Mamy po swojej stronie lepszych pilkarzy, grajacych w lepszych klubach, niektorzy w czolowych europejskich klubach. Po stronie Czarnogory prozno szukac zbyt wielu takich zawodnikow. Ponadto nasi beda dzis podwojnie zmotywowani, tak jak mowia. Jesli tylko dzis nasi pilkarze zagraja na swoim normalnym, dobrym poziomie to maja ogromne szanse na zwyciestwo. Polacy dzis wiedza, ze musza wygrac, sa to winni kibicow i mysle, ze tym razem ich nie zawioda.

