W grupie I Eliminacji Mistrzostw Świata 2014 w jednym ze spotkań zmierzą się ze sobą drużyny Hiszpanii i Francji. Będzie to mecz na szczycie tej grupy, który może przesądzić o tym, która drużyna będzie musiała zagrać w barażach do turnieju, który odbędzie się za 2 lata w Brazylii. Faworytem są oczywiście gospodarze, którzy będą bronić tytułu mistrzów świata z roku 2010. Francuzi pod wodzą nowego trenera Didiera Deschampsa na pewno jednak nie zamierzają składać broni. Jedno jest pewne: w tym meczu padnie dużo bramek. W dotychczasowej historii spotkań obu reprezentacji Hiszpanie w meczach u siebie strzelali średnio 2 bramki, a jedną dokładali do tego Francuzi. Ofensywnie grający podopieczni Del Bosque z pewnością także jutro postarają się udowodnić swoją hegemonię w grupie. W dobrej formie jest także Fernando Torres, który znowu zaczął strzelać bramki dla Chelsea. Z drugiej strony w linii ataku zagra Karim Benzema, który hiszpański futbol i obrońców reprezentacji tego kraju zna bardzo dobrze. Stawiam na typ OVER 2.5
W 4 rundzie eliminacji do Mistrzostw Świata 2014r w Brazylii, zmierzy się Hiszpania z Francją. Dzisiaj jest rozgrywanych wiele spotkań eliminacyjnych ale niezwłocznie wszyscy oczekują na wielki mecz Hiszpanii z Francją. Oba te zespoły są liderami swoich grup, mają po 6 punktów w tabeli. Rozegrali jak na razie po 2 mecze. Hiszpanie rozgromili na wyjeździe Białoruś aż (0:4) i również na wyjeździe pokonała Gruzję (0:1). Mają świetny bilans bramkowy bo 5:0, czyli bramkarz reprezentacji Hiszpanii Ikera Casillasa nie wpuścił jeszcze żadnego gola. La Roja ma bardzo skutecznych zawodników, którzy potrafią strzelać bramki, są nimi: Pedro (Barcelona), który w 2 spotkaniach strzelił 3 gole, Jordi Alba który w 2 meczach strzelił 1 bramkę. Francja za to wygrała 2 mecze w swojej grupie, ale widać gołym okiem że brakuje im skuteczności co pokazał towarzyski mecz z Japonią, który Trójkolorowi przegrali (0:1). Lider Francuzów Karim Benzema, którego licznik meczów bez gola bije coraz głośniej. Stał się w reprezentacji symbolem nieskuteczności. Pominąć mecze towarzyskie, tylko walkę o punkty to Karim Benzema nie strzelił gola od 2 września 2011 roku, w spotkaniu z Albanią. Trzy gole w ostatnich 16 meczach kadry to bardzo słaby bilans jak na zawodnika, który w tamtym sezonie w barwach Realu Madryt strzelił 21 bramek. Współpraca napastników Francuskich Girouda i Benzemy nie układała się za dobrze, w piątek z Japonią. Wymienili między sobą zaledwie 3 podania i w przerwie Karim Benzema opuścił boisko. Nieskuteczność dopadła również całą ofensywę, w ośmiu spotkaniach żadne z napastników Francuzów nie trafił do siatki. Niedawno bo pod koniec Czerwca tego roku obie reprezentacje spotkały się na Euro 2012, rozgrywane w Polsce i na Ukrainie. Hiszpania właśnie pokonała Francuzów (2:0), po golach Xabiego Alonso. Myślę iż w tym meczu powinniśmy się spodziewać właśnie takiego samego wyniku. Na pewno dużą niespodzianką był by fakt że Hiszpanie, którzy są w wielkiej formie i notują serie 24 kolejnych zwycięstw w meczach kwalifikacyjnych, w tym meczu nie wygrali co najmniej 2:0. Będą chcieli udowodnić własnym kibicom że właśnie oni są Mistrzami Świata i Europy. Typ : Hiszpania (-1)
Eliminacje do mistrzostw świata w Brazylii.Już po pierwszych spotkaniach w grupie I trudno przypuszczać, by Gruzja, Finlandia czy Białoruś na poważnie walczyły o awans do brazylijskiego mundialu, bowiem po dwóch dotychczasowych kolejkach tak Francja, jak i Hiszpania mają na swoich kontach po sześć punktów. Walka w tej grupie nie wydaje się toczyć o jedno z pierwszych dwóch miejsc, ale o to jedyne, najwyższe, pozwalające bez konieczności starć barażowych, zakwalifikować się do finałowego turnieju. Kluczem do tego osiągnięcia na pewno będzie dwumecz pomiędzy faworytami tej grupy, ale i konsekwencja w grach Francji czy Hiszpanii właśnie z tymi słabszymi rywalami, w których ewentualne potknięcia mogą zdecydować o końcowej klasyfikacji. Potknięcia, których znacznie więcej, patrząc choćby na poprzednie eliminacje, notuje Francja, tak więc to właśnie Deschampsowi i jego ekipie powinno bardziej zależeć na korzystnym rezultacie we wtorkowym spotkaniu. Czyli jakim ? Niewątpliwie remis na boisku Mistrza Europy i Świata, choć pewnie sportowa ambicja nie pozwoliłaby francuskim piłkarzom się do tego przyznać, byłby wynikiem korzystnym. Francja ostatnio w ramach towarzyskiego spotkania gościła Japonia. Ogromny koncert nieskuteczności i skuteczny kontratak Japończyków to chyba trafny opis tej batalii. Po bramce Kagawy, gospodarze, jak twierdzi Deschamps - niesprawiedliwie, polegli w ostatnim sprawdzianie przed meczem z Hiszpanią 0:1. W tym meczu, kontuzji wykluczającej go z wtorkowego spotkania, doznał pomocnik PSG, Clement Chantome.Hiszpanie w piątek gościli w Mińsku, gdzie mierzyli się w meczu eliminacyjnym z Białorusią. A właściwie, to należałoby odwrócić te obie ekipy, bo to Białoruś próbowała mierzyć się z Mistrzami Europy, nawiasem mówiąc z ogromnym niepowodzeniem i to piłkarze Del Bosque bardziej sprawiali wrażenie zadomowionych na boisku. Trzy bramki Pedro Rodrigueza i jedno trafienie, chronologicznie to pierwsze, Jordiego Alby dało okazałe zwycięstwo i kolejne trzy punkty. O problemach kadrowych Hiszpanii możemy mówić tylko w kontekście zestawienia defensywy, gdzie w związku z kontuzją Carlesa Puyola, musiał z konieczności grać Sergio Busquets. Wszak jeśli na ławce Hiszpanów siedzą tacy piłkarze jak Fernando Torres, David Villa czy Andres Iniesta, a nawet nie otrzymuje powołania świetnie grający w ostatnich tygodniach na angielskich boiskach Juan Mata, to można tylko pozazdrościć takich kłopotów hiszpańskiemu selekcjonerowi. Myślę że przy odpowiedniej taktyce oraz ustawieniu zespołu Francja jest w stanie nawiązać walke z Hiszpanią która również ma słabsze mecze. Francja kadrowo jest silna więc stać ją na pokonanie każdego. Remis w tym meczu wydaje się byćrealnym wynikiem.


