Grający już o nic Los Angeles Clippers zmierza się dziś na wyjeździe z ekipą New York Knicks. Gospodarze wciąż mają szansę na 6 miejsce w konferencji, jedyny warunek to wygrana dziś z drużyną z Kaliforni i pokonanie w jutrzejszym meczu Bobcats. Jutrzejsza wygrana wydaje się niemal pewna, Bobcats są najsłabszą ekipą ligi, nie wygrali meczu oo 21 spotkań. Ciężko zatem spodziewać się, że pokonają bez swojego lidera, Kemby Walkera, drużynę walczącą o 6 miejsce przed najważniejszą batalią w rozgrywkach. Można zatem założyć, że dzisiejsze spotkanie zdecyduje o rozstawieniu Knicks przed playoffs. Mecz odbędzie się w hali w Nowym Jorku w której nikt nie wyobraża sobie innego rozstrzygnięcia niż wygrana gospodarzy. Knicks zagrają w pełnym składzie z Carmelo Anthonym i Amare Stoudamire na czele. Trener Clippers pozwoli zapewne odpocząć najważniejszym zawodnikom swojej drużyny przed startem playoffs. Moim zdaniem najpewniejszy mecz tej nocy w lidze NBA.




