I ponownie nie będę oryginalny z analizą jaką wybrałem ponieważ zapewni kilka osób wybierze ten mecz. Będzie to jeden z trzech pojedynków NBA jakie zaplanowane są na dzisiejszą noc. Będzie to konfrontacja Utah Jazz z Dallas Mavericks. Dość ciekawy pojedynek z racji tego że oba zespoły są w dobrej formie. I jest to w pewnym sensie zaskoczenie dla kibiców NBA. Szczególnie postawa gospodarzy zasługuje na sporą uwagę. Kadra zespołu nie jest jakaś rewelacyjna. Tylko dwaj zawodnicy przekroczyli barierę 11 punktów na mecz. To świadczy o tym że drużyna ta nie należy do tych co wiele pkt w meczu zdobywają. Tymi zawodnikami są którzy zasługują na uwagę są A.Jefferson 18.0 pkt oraz P.Millap 15.9 pkt. Po trzynastu spotkaniach zespół z Utah zajmuje drugie miejsce w swojej konferencji z bilansem 9-4. Swoje bardzo wysokie miejsce zawdzięczają bardzo dobrym występom na swoim parkiecie. Na osiem spotkań u siebie wygrali siedem przegrywając raz z Lakersami po dogrywce. Dziś ich rywalem będzie drużyna z Dallas. Zawodnicy z Teksasu to mistrz NBA z poprzedniego sezonu. Przed obecnymi rozgrywkami poważnie się osłabili. Pozbywając się kilku dość ważnych graczy. Największą stratą było oddanie podpory defensywy Tymona Chandlera do NYK. Spore rotacje w zespole sprawiły że zespół potrzebował trochę czasu zanim to wszystkie tryby w zespole się zazębią. Gdy wydawało się że już wszystko zaczyna się krystalizować. Przytrafiły im się dwie porażki z drużynami z Los Angeles. Na domiar złego w ostatniej akcji meczu z Lakersami V.Carter który zaczął grać coraz lepiej podkręcił sobie kostkę i wrócił do Dallas na badania. Swojej wyprawy do miasta aniołów nie będzie dobrze wspominał również najlepszy zawodnik Mavericks czyli D.Nowitzki który złapał jakieś przeziębienie które ewidentnie przeszkadza mu w dobrej grze. Drużyna gości po piętnastu rozegranych spotkaniach z bilansem 8-7 zajmuje dziesiątą pozycję w konferencji. Jeśli chodzi o spotkania wyjazdowe to z siedmiu spotkań wygrali zaledwie dwa. Patrząc jak dobrze spisuje się Utah u siebie i patrząc na problemy kadrowe w Dallas myślę że gospodarze powinni wygrać z mistrzem NBA.




