W przedostatnim spotkaniu 7 kolejki zmierzą się QPR i WHU.Według mnie gospodarze są zdecydowanym faworytem spotkania.QPR źle zaczął sezon i nie ma jeszcze zwycięstwa w dorobku 0-2-3 z bilansem bramkowym 3:11.Rangersi budują swój zespół od poprzedniego sezonu.W minionym sezonie mieli zamiar utrzymać się w lidze i to im się udało.W tym sezonie ponownie klub został wzmocniony niezłymi piłkarzami ,dołączyli np.Julio Cesar,Estebana Granero ,Parka Ji-sung,Fabio(wypożyczenie,MU) i kilku innych a teraz aspiracje są nieco wyższe więc pora zacząć wygrywać z mniej wymagającymi przeciwnikami.Do tej pory QPR nie poradzili sobie ze Swansea 0:5,MacCity 3:1(wyjazd),2:1 Tottnham(wyjazd) oraz remisowali z Norwich 1:1(wyjazd) i bezbramkowo z Chelsea.3 z 5 przeciwników byli z samego topu czyli nie ma co mieć za bardzo pretensji do piłkarzy ale dziś jednak musi być zwycięstwo.Czynnikiem wprowadzającym spore nadzieje dla QPR może być ich ostatni mecz co prawda przegrany ale już dobrze zagrany i strzelone 2 bramki(2:3) z Reading podczas Pucharu Ligi.Teraz trochę o rywalu.Goście podobnie jak QPR wzmocnili się lecz nie aż tak i ten aspekt jest na pewno na plus dla Rangersów.WHU ma 2-2-1 z bilansem bramkowym 5:4 czyli nie gra za bardzo na bramki.West Ham zdobywał głównie punkty na własnym obiekcie poza jednym remisem i przeciwnikami raczej słabszymi(1:0 Aston Villa,3:0 Fulham,1:1 Sunderland).Na wyjazdach w obecnym sezonie grał zaledwie 2 razy(0:0 W Norwich i 0:3 ze Swensea) i dlatego sądzę ,że miał dużo łatwiej.Goście są obecnie w słabej formie-od 3 spotkań nie wygrali meczu a w ostatnim meczu jakim było spotkanie w Pucharze Ligi ulegli aż 1:4 na własnym stadionie z Wigan Athletic.Według mnie kurs 2,41 jest za wysoki ale z drugiej strony warto go wykorzystać.
Dziś czekają nas kolejne derby Londynu. Pierwszego zwycięstwa w lidze poszukają piłkarze Queens Park Rangers, którzy podejmować będą West Ham United. Starcie z West Hamem to dla Queens Park Rangers już trzeci pojedynek derbowy z rzędu. W czasie letniego okna transferowego do klubu z Loftus Road trafiło 10 nowych piłkarzy, ale wyniki tego zespołu pozostawiają wiele do życzenia. Zaledwie dwa punkty zdobyte w pięciu spotkaniach mówi samo za siebie. Ostatnie dwie kolejki były jednak nieco lepsze w ich wykonaniu . Bezbramkowy remis z Chelsea i kapitalna pierwsza połowa z Tottenhamem pokazują że drużynę stać na więcej. Niestety w trzeciej rundzie Pucharu Ligi ulegli u siebie Reading 2:3, chociaż dwukrotnie prowadzili w meczu. West Ham United, także przegrali u siebie z Wigan 1:4. Trzeba jednak pamiętać, iż w wyjściowym składzie znalazło się tylko dwóch piłkarzy, którzy rozpoczęli mecz z Sunderlandem w poprzedniej kolejce. Liczę na zwycięstwo QPR nad West Ham'em mimo że są oni na ostatnim miejscu w tabeli. Czas w końcu przełamać złą passę. W poniedziałkowym spotkaniu nie wystąpią Anton Ferdinand, Jose Bosingwa, Fabio oraz Armand Traore. Do składu może wrócić z kolei pomocnik, Adel Taarabat.  Problemem gości jest wciąż nieobecność Andy’ego Carolla. Ostatni raz obie drużyny grały ze sobą w sezonie 2004/2005. Zespół QPR wygrał u siebie 1:0, ale na Upton Park West Ham zrewanżował się wygrywając 2:1. Myślę że będzie to spotkanie z dużą ilością sytuacji oraz bramek. Pokusiłbym bym się o postawienie także na over 2,5. Dziś godz. 21:00 Queens Park Rangers - West Ham United – mój typ to 3:1 dla gospodarzy.
Moim zdaniem w tym meczu zobaczymy zwycięstwo West Hamu. Goście zdecydowanie lepiej spisują się od QPR, który do tej pory na swoim koncie mają zaledwie dwa punkty. Do tego dzisiaj zabraknie u piłkarzy z Loftus Road - Antona Ferdinanda, Jose Bosingwy oraz Fabio. Cała pierwsza linia obrony praktycznie. Armand Traore, jego najprawdopodobniej też zabraknie. West Ham pokonało Fulham i Aston Villę, dobre wyniki i sądzę, że w tym meczu także powinni wygrać i awansować w tabeli. Jak dla mnie dobrym rozwiązaniem także over gdyż moje przeczucie to 1-2. Ostatni mecz Queens Park Rangers to porażka z również słabym Reading 2:3 na własnym terenie w pucharze. Jak dla mnie QPR to ekipa nie zgrana, na dodatek prawei cała linia obrony ruszona. Jeśli "Młoty" zagrają rozważnie i skuteczne mogą wypunktować gospodarzy. Na dodatek jest niby jakiś mały konflikt i nie wiadomo do końca czy kibice będą dopingować własny klub.

