Podczas 8 kolejki dojdzie do kolejnego ciekawego spotkania.West Bromwich podejmować będzie Manchester City.Dla Citizens West Brom nie jest wygodnym rywalem.Na 13 spotkań bezpośrednich tylko 5 razy zdołali wygrać Citizens.W spotkaniach bezpośrednich w West Brom gospodarze wygrywali 4 razy ,raz był remis i 2 razy wygrywali goście.Kolejnym czynnikiem mówiącym o tym ,że City będzie miało trudną przeprawę jest fakt ,że Obywatele słabo spisują się na wyjazdach.W obecnym sezonie Obywatele tylko raz potrafili wygrać na obcym stadionie 2:1 z Fulham i 2 razy remisowali 2:2 z Liverpool i 1:1 ze Stoke w spotkaniach ligowych a ponadto przegrali 3:2 w Madrycie z Realem w Lidze Mistrzów.Teraz Manchesterowi City musi skupić się na Lidze Mistrzów bo o to głównie temu zespołowi chodzi.W grupie D gdzie jest Manchester sytuacja nie wygląda dla nich dobrze bo przegrali z Realem w Madrycie i zremisowali po słabej grze u siebie 1:1 z Borussią Dortmund poza tym w grupie jest Ajax ,który wydaje się być najsłabszy ale nie można lekceważyć takiego utytułowanego klubu.Do dalszego etapu LM wchodzi tylko 2 zespoły więc podczas najbliższego meczu w LM ,czyli 24.10 w Amsterdamie City muszą wygrać.4 dni odpoczynku wydaje się być wystarczająco dużo ale presja jest ,która może ożywić się i dziś.West Brom u siebie gra bardzo dobrze i na 4 spotkania ligowe wygrał wszystko pokonując Liverpool 3:0,Everton 2:0,Reading 1:0 i ostatnio 3:2 QPR.Warto zauważyć ,że tylko w jednym spotkaniu domowym West Brom straciło bramkę.Gospodarze zajmują wysokie 6 miejsce i to nie przez przypadek myślę ,że dziś staną na wysokości zadania i przynajmniej zdobędą punkt.Dodam ,że 69 spotkań w Premier League 23 mecze skończyły się remisami ,czyli co 3 mecz to remis,dużo.
W 8. kolejce angielskiej Premiership obrońcy mistrzowskiego tytułu - drużyna Manchesteru City - zmierzy się na wyjeździe z drużyną West Bromwich Albion. Choć o 3 punkty może nie być łatwo, faworytem spotkania są goście i taki jest również mój typ. Mimo że podopieczni trenera Roberto Manciniego zajmują jak na razie 3 miejsce w ligowej tabeli, jak dotąd nie odnieśli jeszcze porażki. Tylko lider Chelsea również nie przegrał w tym sezonie. Kadry drużyny Manchesteru nie trzeba nikomu przedstawiać. Któregokolwiek ze swoich napastników wystawiłby Mancini w linii ataku, będzie on wielkim zagrożeniem dla bramki przeciwnika. Prawdziwym liderem jest ostatnio także pomocnik z Wybrzeża Kości Słoniowej Yaya Toure, który świetnie kreuje grę drużyny w środku boiska. Everton, który w dotychczasowych 4 spotkaniach na własnym boisku zdobył komplet punktów, nie jest co prawda najłatwiejszym przeciwnikiem. Ale mecze z ostatnim Queens Park Rangers, czy trzecim od końca Reading mogą trochę wprowadzać w błąd tych, którzy oceniają siłę gospodarzy w meczach u siebie. Stawiam na wygraną Manchesteru.



