W 22. kolejce angielskiej Premiership dojdzie do pojedynku pomiędzy Stoke City, a Chelsea Londyn. Faworytem (choć nie murowanym) są goście i warto na nich postawić, korzystając z wysokiego kursu na ich wygraną. Mimo że Stoke w lidze u siebie jeszcze nie poniosła porażki i ma najmniej straconych bramek zw wszystkich zespołów, uważam że Chelsea jest w stanie pokonać gospodarzy. Bronią Stoke jest więc jedynie szczelna defensywa oraz drużyna stanowiąca zgrany kolektyw. W składzie Stoke nie ma żadnych gwiazd, a przeciętny kibic może kojarzyć jedynie Petera Croucha. Chelsea ma natomiast w swoich wiele indywidualności, które mogą w pojedynkę przesądzić o losach spotkania. Goście wystąpią bez kilku zawodników, ale trener Benitez ma wartościowych zmienników. Odczuwalny może być jedynie brak w bramce Petra Cecha. Chelsea na wyjazdach radzi sobie dobrze, a ostatnio wygrała 3 mecze z rzędu. Wzmocnieniem jest nowy nabytek - napastnik Demba Ba, który już zdobywa bramki dla nowego zespołu. W ostatnim sezonie padł bezbramkowy remis, a w historii spotkań między tymi zespołami zwycięstwa rozłożyły się prawie po równo 13 dla Stoke, 12 dla Chelsea. Ostatnia wygrana Stok jest jednak datowana na rok 1975. Warto też mieć na uwadze średnią liczbę strzałów na bramkę obu drużyn. Gospodarze są w tej klasyfikacji przedostatni i wyprzedzają tylko Reading. Chelsae jest 4 ze średnią prawie 9 celnych strzałów na bramkę przeciwnika. Stawiam na wygraną Chelsea i pierwsza porażkę Stoke u siebie.


